Kurski: "Nikt z TVP nie wyraził zgody na usunięcie krzyża z klipu Tulii". Zespół: Cenzury nie było

- Nikt z TVP nie wyraził zgody na usunięcie krzyża z teledysku - podkreślił Jacek Kurski w odpowiedzi na doniesienia, że z przygotowanego na konkurs Eurowizji teledysku zespołu Tulia usunięto ujęcia z krzyżem. Zespół i wytwórnia zaprzeczają spekulacjom o cenzurze i informują, że o zmianie klipu zadecydowały wytyczne konkursu.
Zobacz wideo

9 marca zaprezentowano teledysk do anglojęzycznej wersji piosenki "Pali się", który zostanie wykonany przez grupę Tulia reprezentującą Polskę podczas tegorocznego konkursu Eurowizji. Po udostępnieniu teledysku w prawicowych mediach pojawiły się spekulacje, że teledysk mógł zostać ocenzurowany. Z takimi przypuszczeniami wyszedł jako pierwszy "Gość Niedzielny", który wskazywał, że z teledysku usunięto ujęcie z krzyżem, którą zastąpiono innym kadrem. 

Kurski o braku krzyża w teledysku Tulii: Nikt w TVP nie był o to pytany

Do doniesień o cenzurze odniósł się Jacek Kurski, który zapewniał, że usunięcie krzyża z teledysku nie było konsultowane z telewizją publiczną. 

 - Nikt z telewizji nie był pytany i nikt z telewizji nie wyraził zgody na usunięcie znaku krzyża z teledysku - mówił w rozmowie z portalem wPolityce.pl, dodając, że TVP "zażądała wyjaśnień od wytwórni, która dokonała zmiany i przywrócenia pierwotnego kształtu teledysku piosenki".

W środę wieczorem wytwórnia Universal Music Polska przesłała do portalu Wirtualnemedia.pl komunikat, w którym wyjaśnia, że usunięcie z teledysku ujęć z krzyżem "wynikało wyłącznie z interpretacji przepisów Konkursu Eurowizji i dostosowania czasu trwania teledysku do eurowizyjnej wersji utworu”.

W trakcie, gdy odbywały się prace montażowe, zarówno Tulia, jak i przedstawiciele Universal Music Polska, byli w trakcie przygotowań do występu na gali Fryderyków w Katowicach, w związku z czym żaden podmiot nie nadzorował bezpośrednio prac nad montażem teledysku. Również przedstawiciele Telewizji Polskiej nie mieli wpływu i nie uczestniczyli w tych pracach

- poinformowano.

Podobne stanowisko zabrała grupa Tulia, która w zamieszczonym na Facebooku oświadczeniu zaprzecza, jakoby usunięcie krzyża z teledysku wynikało z innych względów, niż wytyczne konkursu.

"Montaż służył dopasowaniu czasu obrazu do czasu trwania piosenki w wersji konkursowej. Podkreślamy z całą stanowczością, że nie był to w żadnym wypadku akt cenzury" - podkreśla zespół.

Więcej o: