Zarzuty dla byłego asystenta Bieńkowskiej. Lechowi B. grozi 15 lat więzienia

Prokuratura postawiła 16 zarzutów Lechowi B., byłemu asystentowi unijnej komisarz Elżbiety Bieńkowskiej. Mężczyzna jest podejrzany o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Jemu i innym członkom grupy grozi 15 lat więzienia.
Zobacz wideo

W poniedziałek i wtorek przesłuchiwano członków sześcioosobowej grupy, która miała m.in. wyłudzać unijne dotacje i prać pieniądze. - Osoby te usłyszały zarzuty związane z działalnością grupy przestępczej, która funkcjonowała od października 2012 r. do grudnia 2018 r. Lechowi B. przedstawiono zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, zajmującą się popełnianiem przestępstw gospodarczych, skarbowych, wyłudzeń dotacji i innych przestępstw - powiedziała Marta Zawada-Dybek, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

- Marcinowi M., Magdalenie M., Agacie B. oraz Jarosławowi M., poza zarzutem udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przedstawiono zarzuty prania brudnych pieniędzy. Jarosław M. oraz Agata K. usłyszeli również zarzuty związane z oszustwami na kwotę ok. 2 mln złotych popełnionymi na szkodę Narodowego Centrum Badań i Rozwoju - informuje prok. Zawada-Dybek. Proceder prania brudnych pieniędzy, jak podają śledczy, obejmował kwotę 11 mln zł.

Lech B. z 16 zarzutami

Pięciu śląskich przedsiębiorców i notariusz zostali zatrzymani w poniedziałek. Lech B. to dawny asystent komisarz UE i byłej senator Elżbiety Bieńkowskiej. Wśród innych przestępstw, których miała się dopuszczać grupa, prok. Zawada-Dybek wymieniła m.in:  powoływanie się na wpływy, oszustwa, poświadczenie nieprawdy w dokumentach, działania na szkodę wierzycieli, przedkładanie nieprawdziwych dokumentów w celu uzyskania kredytów i prania brudnych pieniędzy. Zatrzymany notariusz z kolei usłyszał zarzut "niedopełnienia obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w związku ze sporządzonymi przez niego aktami notarialnymi i działania na szkodę interesu publicznego."

Samemu przywódcy grupy Lechowi B. postawiono 16 zarzutów. Podejrzanym grozi nawet 15 lat więzienia.

Zobacz wideo