Szef podlaskiej policji ukarany naganą. Przeprowadzał konkurs na najlepszy anonim o posłance

Nadinspektor Daniel Kołnierowicz został ukarany naganą - podaje tvn24.pl. Kilka miesięcy temu zwierzchnik podlaskiej policji ogłosił w lokalnym radiu "konkurs na najlepszy anonim".
Zobacz wideo

"Po postępowaniu dyscyplinarnym komendant Daniel Kołnierowicz został uznany winnym i ukarany naganą. Nie znamy szczegółów uzasadnienia" - podaje tvn24.pl. Centrala policji nie komentuje sprawy ze względu na urlop komendanta głównego. Rzecznik poinformował jedynie, że Kołnierowiczowi nie przysługuje odwołanie od kary. "Komendant wojewódzki policji w Białymstoku pozostaje do dyspozycji swoich przełożonych" - stwierdził.

Zemsta na posłance

Pod koniec ubiegłego roku nadinspektor Kołnierowicz zaproponował, by słuchacze Radio 5 wysłali donosy na posłankę PO Bożenę Kamińską. Parlamentarzystka nagłośniła sprawę skarg od policjantów z Podlasia. Funkcjonariusze twierdzili m.in., że mieli "udawać Służbę Ochrony Państwa", nadmiernie angażować się w różnego rodzaju uroczystości z udziałem urzędników czy pilnować posesji wiceministra spraw wewnętrznych i administracji Jarosława Zielińskiego.

Kontrola Komendy Głównej Policji nie wykazała poważniejszych nieprawidłowości poza "zbytnią gorliwością" niektórych przełożonych w suwalskiej policji.

Jeżeli tak bardzo pani Kamińska lubuje się w używaniu anonimów, uważa, że to jest fair, to może proszę bardzo: ogłośmy na antenie konkurs na najlepszy anonim o pani Kamińskiej: o majątku, o podróżach służbowych, o działalności dotychczasowej. Proszę bardzo

- mówił Kołnierowicz. Komendant Główny Policji gen. insp. dr Jarosław Szymczyk zlecił wówczas wszczęcie postępowania ws. wypowiedzi Kołnierowicza. Posłanka Platformy Obywatelskiej już bezpośrednio po tym wywiadzie zapowiadała powiadomienie odpowiednich organów.

Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania ws. przekroczenia uprawnień przez szefa podlaskiej policji. Śledczy nie doszukali się znamion czynu zabronionego.

Więcej o: