Tam było polskie wojsko. W misjach NATO zginęło 52 żołnierzy

Polskie wojsko brało udział w ponad 80 misjach międzynarodowych. Od czasów wojny w Korei po Afganistan. Wzięło w nich udział kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy. Największe zaangażowanie przyszło po wejściu do NATO - dokładnie 20 lat temu.

Misje polskiego wojska po wstąpieniu do NATOMisje polskiego wojska po wstąpieniu do NATO Grafika gazeta.pl


Choć formalnie Polska stała się członkiem Sojuszu dopiero 12 marca 1999 roku, polscy żołnierze brali udział w misji sojuszniczej już wcześniej. W ramach nawiązywania współpracy i wykazania się dobrą wolą, kilka tysięcy Polaków przewinęło się od 1996 roku przez Bośnię i Hercegowinę w ramach misji IFOR, a potem SFOR, która trwała aż do 2004 roku. W w każdej z nich zginął jeden Polak. 

Pierwsza formalnie sojusznicza misja zagraniczna to AFOR, czyli stabilizacja Albanii wobec kryzysu w sąsiednim Kosowie. Była to jednak niewielka operacja humanitarna. Pierwsza bojowa to rozpoczęty kilka miesięcy później KFOR, czyli utrzymywanie pokoju w Kosowie po wojnie z Serbią. Wysłano tam od razu niemal tysiąc żołnierzy. Kolejne zmiany są tam do dzisiaj. Obecnie to nieco ponad stu ludzi. Dodatkowo niewielkie kontyngenty 20-30 komandosów wysłano do sąsiedniej Macedonii, aby stabilizować sytuację na granicy z Kosowem.

Największe misje

Po Bałkanach przyszedł czas na Afganistan, najpierw u boku Amerykanów, a potem formalnie całego NATO od 2004 roku w ramach misji ISAF. Od 2003 roku polscy żołnierze byli też w Iraku, jednak formalnie nie w ramach Sojuszu, choć we współpracy z jego najważniejszym członkiem, czyli USA. Obie te wyprawy były największymi operacjami bojowymi polskiego wojska po II wojnie światowej. Przez oba kontyngenty przewinęło się około 30 tysięcy ludzi.

Polscy żołnierze są w Afganistanie i Iraku do dzisiaj, choć w znacznie mniejszej skali. Teraz to formalnie "doradcy" oficjalnie odpowiadający za szkolenie lokalnego wojska. W większości to komandosi z jednostek specjalnych.

Polskie wojsko angażuje się obecnie bardziej w misje na terenie Europy. Od 2006 roku mają miejsce kolejne zmiany w Baltic Air Policing, polegające na wysyłaniu czterech samolotów do patrolowania nieba państw bałtyckich, które nie mają swojego lotnictwa bojowego. Dodatkowo od 2018 roku kompania czołgów stacjonuje na Łotwie, a od tego roku kompania piechoty zmotoryzowanej na transporterach Rosomak w Rumunii, w ramach wysuniętych sił NATO.

Kosztowne zaangażowanie

W trakcie sojuszniczych misji zginęło w sumie 52 polskich żołnierzy. Dodatkowo w Iraku 22. Nie były to tylko ofiary walk, ale też częściowo nieszczęśliwych wypadków. Oprócz tego, od początku misji zagranicznych w wydaniu polskiego wojska w ogóle, czyli od 1953 roku i obserwacji zawieszenia broni w Korei, zginęło 45 żołnierzy. Łącznie oznacza to 119 ofiar.

20 tysięcy osób ma status weterana, około 800 weterana poszkodowanego.

Ile Polskę kosztowały zagraniczne misje, nie sposób policzyć wobec braku dostępnych danych. Sama misja w Iraku to w latach 2004-2008 około miliarda złotych. Misja w Afganistanie do 2014 roku kosztowała zaś sześć miliardów złotych.

Więcej o:
Komentarze (70)
Polskie misje wojskowe. Tam byli polscy żołnierze
Zaloguj się
  • justas32

    Oceniono 24 razy 12

    Największa kompromitacja polskiego wojska i polskiej polityki to Irak. Dostaliśmy 1/3 zasobnego w ropę kraju - a zamiast podpisywać kontrakty i ciągnąć od nich tanią ropę w zamian za cebulę i jabłka - nie potrafiliśmy nawet tego utrzymać i oddaliśmy pod kontrolę amerykanom. To była prawdziwa światowa kompromitacja - w Polsce zupełnie przemilczana ...

  • justas32

    Oceniono 15 razy 11

    W Polsce jest taka przejrzystość - że nawet listy tajnych agentów co kilka lat publikują w internecie ...

  • lucyferos

    Oceniono 17 razy 11

    Miał być korzystny offset za zakupF-16
    Miały być zniesione wizy..
    Tymczasem Wuj Sam mówi: Pocałujcie nas w Pompeo!

  • antropoid

    Oceniono 17 razy 11

    Dużo patriotycznego krzyku o niepodległości i dumie z historii, a tak naprawdę Polska wiecznie czyimś przydupasem (najdłużej KK), regularnie robionym w wała przez sojuszników.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 14 razy 10

    Butelka po winie patykiem pisanym w gumiaku.
    "Nasi tu byli!'
    Nie, nie jestem dumny z takich "żołnierzy".

  • antropoid

    Oceniono 20 razy 10

    A WSZYSTKO to na skinięcie paluszkiem Wuja Sama.

    W rewanżu - kopniak w d... zamiast korzystnego rozstrzygnięcia ws. wiz...

  • kroliklesny

    Oceniono 16 razy 8

    Dzisiaj rano niejaki Blaszczak- fornal prezesa wciskal kit, ze polskie wojsko walczylo m in w Afganistanie o Wolnosc. Niestety, i w Afganistanie, i w Iraku i w Jugoslawii polskie wojsko bylo czascia sil agresyjnych i sil okupacyjnych. A sam Blaszczak doczeka sie reakcji suwerena juz niedlugo.

  • smiki48

    Oceniono 15 razy 7

    w ciągu jednego roku w wypadkach przy pracy ginie około 300 osób. Zatem jak na tak wielką liczbę uczestników różnego rodzaju misji, straty są porównywalne z pracą normalnych ludzi na budowach nie mówiąc o górnictwie czy marynarzach i rybakach.
    Ale przywileje uczestników misji są nieporównywalnie większe od przywilejów zwykłych pracowników. Jeszcze za 50 lat będziemy ponosić koszty wojenki w Afganistanie, wypłacając weteranom i wdowom po nich wysokie emerytury. Należy jeszcze pamiętać, że uczestnicy tych wypraw dostają znacznie wyższe wynagrodzenia.
    Najważniejsze pytanie. Co Polska osiągnęła poprzez swoją interwencję w Iraku i Afganistanie? Moja odpowiedź brzmi: Kilkadziesiąt miliardów długu. Ani złotówki zysku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX