Polak z nagrodą za najlepszą książkę fotograficzną na świecie! Rigamonti płakał ze wzruszenia

Książka polskiego fotografa otrzymała tytuł najlepszej książki fotograficznej na świecie w prestiżowym konkursie "Pictures of the Year International". "ECHO" to wyjątkowa publikacja o Wołyniu i miejscach, których już nie ma.
Zobacz wideo

"Płakał jak się rodziły nasze dzieci. Płacze dziś, kiedy książka Echo okazała się najlepszą książką fotograficzną na świecie. Pictures of the Year!" - napisała na Facebooku Magdalena Rigamonti, dziennikarka, autorka tekstów książki i żona fotografa. 

"ECHO" to książka fotograficzna o Wołyniu, autorstwa duetu dziennikarsko-fotograficznego Rigamontich. Maksymilian Rigamonti jest twórcą fotografii, laureatem Grand Press Photo, a teksty do książki napisała Magdalena Rigamonti, również laureatka Grand Pressa.

Książka oprócz wyjątkowego tematu ma także oryginalną formę - karty z czarno-białymi zdjęciami rozkładają się jak mapy. Przy fotografiach znajduje się kilkuwersowy tekst, nazwa wsi i współrzędne geograficzne. Rigamonti w ten sposób opisał swój projekt:

Jeżdżę do miejsc, których nie ma. Spotykam ludzi bez przyszłości, żyjących przeszłością. Dziś tam, na Wołyniu są tylko puste miejsca po dawnych polskich osadach i wsiach. Prawie wszystkie zniknęły w 1943 roku. Można je znaleźć na starych mapach, próbować namierzać GPS-em. Tam materialna jest tylko pustka. I ja tę pustkę fotografuję. Bezbrzeżne krajobrazy, szczere pola i tylko gdzieniegdzie ktoś postawił krzyżyk. Tu była szkoła, w tamtej wsi mieszkało dwa tysiące ludzi, tam kościół, tu z okolicznych wsi co środa zjeżdżali na targ, a tam był urząd gminy. Nie ma nic. Tylko przyroda. A w okolicach ukraińskie wsie. Fotografuję analogowym aparatem średnioformatowym. Szukam tego, czego nie ma i próbuję opowiadać historię Wołynia, krainy skażonej śmiercią.
 

Pictures of the Year International to konkurs organizowany od 1944 roku i - jak podaje branżowy serwis Fotopolis.pl - "choć mniej nagłośniony, przez wielu stawiany jest rangą na równi z World Press Photo". Wśród finalistów kategorii na fotograficzną książkę roku znalazł się jeszcze jeden Polak - Kacper Kowalski, który w swojej książce ukazał świat zasypany śniegiem, fotografowany z lotu ptaka. "Nie jest ważne, co widzę. Ważne jest to, co odczuwam, gdy patrzę" - pisze o książce "Over" sam autor. 

Więcej o: