Kuria o oświadczeniu ofiary ks. Jankowskiego: "Poinformowała o przykrych doświadczeniach"

Kuria Gdańska wydała oświadczenie ws. ks. Henryka Jankowskiego. Twierdzi, że "do sprawy trudno się odnieść", a także informuje, że w latach 2008-2018 nie wpłynęło do niej żadne doniesienie wobec duchownego.

Barbara B. jest bohaterką reportażu Bożeny Aksamit, który ukazał się na łamach "Dużego Formatu". Materiał opowiadał o tym, że ksiądz Henryk Jankowski miał dopuszczać się molestowania seksualnego i czynów pedofilskich. B. opowiedziała w nim o krzywdzie, której doznała pond 50 lat temu z rąk prałata. 

- Dopadł mnie, gdy szarpałam się z klamką. Dotykał piersi, powiedział, że pokaże mi, co to znaczy od tyłu. Wkładał ręce w majtki i próbował je zdjąć - relacjonowała wydarzenia sprzed lat Barbara B.

Kuria Gdańska odpowiedziała na oświadczenie Barbary B.

Niedawno fundacja "Nie lękajcie się" opublikowała również "Raport nt. naruszeń prawa świeckiego lub kanonicznego w działaniach polskich biskupów w kontekście księży sprawców przemocy seksualnej wobec dzieci i osób zależnych". Znalazły się w nim nazwiska 24 biskupów, którzy mieli kryć księży pedofilów oraz "Oświadczenie" Barbary B., która opisuje w nim swoje krzywdy.

Kuria Gdańska odniosła się do raportu fundacji "Nie lękajcie się" w oficjalnym oświadczeniu. Kanclerz kurii ksiądz Rafał Dettlaff pisze, że w raporcie "podano wiele informacji mijających się z prawdą". W komunikacie opisano trzy sprawy: Mirosława B., Krzysztofa K. oraz księdza Henryka Jankowskiego, którego ofiarą miała być Barbara B. 

Ksiądz Dettlaff tłumaczy, że do "sprawy ks. Henryka J. trudno się odnieść", ponieważ wtedy Pasterzem Archidiecezji Gdańskiej był nieżyjący już Tadeusz Gocłowski, Arcybiskup Metropolita Gdański. Dodaje, że kuria odniosła się w oficjalnym oświadczeniu do czasów, gdy służył tam arcybiskup Sławoj Leszek Głódź. Podkreśla również, że do Kurii Gdańskiej w latach 2008-2018 nie wpłynęło żadne doniesienie potwierdzające zarzuty podnoszone przez "Duży Format" i media. W komunikacie podkreślono też, że Archidiecezja Gdańska jest gotowa podjąć próbę "rzeczowego i zgodnego z prawdą zbadania wszystkich możliwych aspektów tej sprawy".

Ksiądz Dettlaff przyznaje, że oświadczenie Barbary B. wpłynęło do kancelarii kurii 14 lutego 2019 roku, "w którym informuje o przykrych doświadczeniach, których 50 lat temu doznała od ks. Henryka Jankowskiego".

Po otrzymaniu wspomnianej korespondencji, w dniu 19 lutego br., na wskazany przez autorkę pisma adres została wysłana stosowna odpowiedź

- czytamy. Treść odpowiedzi nie została ujawniona. 

Kuria komentuje sprawy Mirosława B. i Krzysztofa K.

W oficjalnym oświadczeniu Kurii Gdańskiej odniesiono się również do dwóch innych spraw: Mirosława B. i Krzysztofa K.

Mirosław B. był oskarżony o nakłanianie 15-letniej dziewczyny do picia alkoholu, a później molestowanie jej. W 2011 roku usłyszał prawomocny wyrok sądu, który skazał go na rok i cztery miesiące więzienia w zawieszeniu na cztery lata. Zabroniono mu również pracy z dziećmi. Ks. Dettlaff podkreśla, że kuria zareagowała na wiadomość o podejrzenia, które padły na Mirosława B. - zawieszono go w obowiązkach proboszcza parafii, a po uprawomocnieniu się wyroku sądu - zwolniono z tej funkcji. "Kara zasądzona przez sąd cywilny została już wykonana" - oświadcza. 

Jak podaje TVN24.pl, ksiądz po usunięciu z parafii trafił jednak do składu kapituły przy metropolicie gdańskim, a gdy zakaz pracy z dziećmi minął - Mirosława B. przeniesiono do ośrodka rekolekcyjnego. 

Druga kwestia dotyczy Krzysztofa K., którego z kolei oskarżono o molestowanie 14-latki, za co usłyszał wyrok bezwzględnego więzienia na dwa i pół roku. Mężczyzna przez dwa miesiące ukrywał się, próbując uniknąć kary. 

Krzysztof K. długo unikał odpowiedzialności za swoje czyny dzięki pomocy zwierzchników (...) Metropolita gdański, abp Sławoj Leszek Głódź, nie widział w tym nic niewłaściwego i już po prawomocnym wyroku zezwalał mu na odprawianie mszy

- piszą autorzy raportu "Nie lękajcie się".

Ksiądz Rafał Dettlaff pisze, że w obu przypadkach przeprowadzono kanoniczne procesy karne - sprawy osądzono i zamknięto.

Więcej o: