"Jude Raus", "Śmierć zdrajcom" - takie napisy na biurze Obywateli RP zostawili nieznani sprawcy

"Najwyraźniej doceniono nasz pobyt w Hajnówce" - napisali działacze w odniesieniu do antysemickich i obraźliwych napisów na ich siedzibie. To nie pierwszy raz kiedy padają oni ofiarą tego typu ataków.

Obywatele RP, którzy w sobotę próbowali zatrzymać marsz nacjonalistów w Hajnówce, poinformowali dziś na Twitterze, że ich warszawskie biuro zostało pomazane przez nieznanych sprawców. Na murach kamienicy widać napisy takie jak "Jude Raus", "Czerwone Świnie", "Śmierć zdrajcom" czy "Ubywatele".

"Najwyraźniej doceniono nasz pobyt w Hajnówce" - napisali działacze na Twitterze i zaprosili do wsparcia ich aktywności:

"Można wpaść pogadać. Można nas wesprzeć własną aktywnością, dyskusją, kompetencjami, rozumem, darowizną. Albo można nas zostawić naziolom."

W rozmowie z Gazeta.pl przedstawiciel Obywateli RP Michał Szymanderski-Pastryk powiedział, że jest to drugi tego typu incydent.Poprzedni miał miejsce po warszawskim Marszu Niepodległości. Ponadto aktywiści regularni otrzymują pogróżki oraz wulgarne wiadomości.