Krytyk filmowy w porannej rozmowie Gazeta.pl: "Roma" jest po prostu filmem lepszym

- Gdybyśmy żyli we wspaniałym, doskonałym świecie, gdzie wygrywają najlepsze filmy, to "Roma" dostałaby jeszcze więcej Oscarów - powiedział dziennikarz filmowy Jakub Popielecki w porannej rozmowie Gazeta.pl

Gościem Piotra Maślaka w porannej rozmowie Gazeta.pl był Jakub Popielecki, dziennikarz portalu Filmweb.

- Nie jestem zaskoczony - stwierdził odnosząc się do braku Oscara dla "Zimnej Wojny"

- Największym problemem "Zimnej wojny", jeśli można tak powiedzieć, jest to, że we wszystkich kategoriach konkurowała z "Romą" - kontynuował.

Popielecki powiedział, że filmy są ze sobą porównywane nieprzypadkowo: oba są czarno-białe i oba łączą intymną, prywatną historię z szerszym politycznym kontekstem. Jednak - jak zauważył krytyk - "sposób opowiedzenia tej historii jest bardzo różny".

- Choć "Zimna wojna" jest bardzo dobrym filmem, to "Roma" jest po prostu filmem lepszym - skwitował Popielecki i dodał: - Gdybyśmy żyli we wspaniałym, doskonałym świecie, gdzie wygrywają najlepsze filmy, to "Roma" dostałaby jeszcze więcej Oscarów.

"Salomonowy werdykt"

Popielecki stwierdził, że tegoroczna gala wręczenia Oscarów nie przyniosła zaskoczeń. Werdykt jury wyrażał "kilka wyraźnych politycznych komunikatów", ale ostatecznie "był salomonowy". Zarówno zwycięstwo "Green Book" jak i "Black Panther" jest wg krytyka w pewnym stopniu "naprawieniem pomyłki" sprzed kilku lat, kiedy Oscary krytykowane były jako "zbyt białe". Komentarze podczas gali były wyraźnie krytyczne wobec prezydenta Donalda Trumpa, a sam sukces "Romy" w jakimś stopniu wiąże się z sytuacją na granicy między USA a Meksykiem.

Więcej o: