Gerald Birgfellner po przesłuchaniu w prokuraturze. Giertych: Zeznania są wstrząsające

Austriacki biznesmen Gerald Birgfellner został w środę kolejny raz przesłuchany w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Austriak był już przesłuchiwany w poniedziałek, kolejne spotkanie z prokuratorem ma odbyć się w przyszłym tygodniu.
Zobacz wideo

W warszawskiej Prokuraturze Okręgowej odbyło się w środę kolejne przesłuchanie Geralda Birgfellnera. Następne planowane jest na przyszły tydzień. Pierwsze z przesłuchań miało miejsce w poniedziałek.

Sprawa ma związek z planami budowy wieżowców w centrum stolicy przez spółkę Srebrna. Austriacki biznesmen zarzucił prezesowi Prawa i Sprawiedliwości Jarosławowi Kaczyńskiemu próbę oszustwa i domaga się od spółki Srebrna zapłaty za działania związane z przygotowaniem inwestycji.

Skończyliśmy przesłuchanie. Zeznania Geralda Birgfellnera są według mnie wstrząsające. Oczekujemy na niezwłoczne, podkreślam niezwłoczne wszczęcie śledztwa i rozpoczęcie zabezpieczania dowodów

- napisał po południu na Twitterze jeden z pełnomocników Birgfellnera mec. Roman Giertych.

Drugi pełnomocnik Austriaka, mec. Jacek Dubois, stwierdził w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że "celem prokuratury było wysondowanie, co ich klient wie, a nie dotarcie do istoty sprawy, czyli czy doszło do czynu zabronionego".

Gerald Birgfellner i taśmy "Gazety Wyborczej"

"Gazeta Wyborcza" w styczniu opublikowała stenogram z rozmowy, która odbyła się w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości w lipcu 2018 roku. Uczestniczyli w niej m.in. prezes partii Jarosław Kaczyńskiego i właśnie austriacki biznesmen Gerald Birgfellner.

Ze stenogramu wynika, że biznesmen domagał się zapłaty za pracę przy projekcie budowy wieżowców na działce należącej do spółki Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego.

Jarosław Kaczyński tłumaczył fiasko inwestycji okolicznościami politycznymi - nieprzychylnością stołecznego ratusza i tym, że realizacja inwestycji mogłaby medialnie uderzyć w jego partię. Zapewniał Austriaka, że spółka jest gotowa zapłacić za jego usługi, ale musi do tego przedstawić dokumenty lub pójść do sądu.

W poniedziałek w tygodniku "Sieci" ukazał się obszerny wywiad z prezesem Prawa i Sprawiedliwości. Jarosław Kaczyński powiedział w nim, że szef partii ma prawo kierować radą fundacji; ma również prawo prowadzić negocjacje biznesowe dotyczące własności należącej do takiej fundacji.

Zobacz wideo
Więcej o: