Kaczyński o Kujdzie: Informacja o współpracy z SB spadła na mnie jak grom z jasnego nieba

- Nie cieszą mnie wypowiedzi prezesa Adama Glapinśkiego - powiedział PAP Jarosław Kaczyński. Kontrowersje wokół Glapińskiego narosły po wybuchu afery KNF i sprawy "dwórek", czyli bliskich współpracownic prezesa banku z wysokimi pensjami.
Zobacz wideo

Prezes PiS Jarosław Kaczyński skomentował w rozmowie z Polską Agencją Prasową niektóre wypowiedzi medialne prezesa NBP Adama Glapinśkiego.

W cytowanym na Twitterze PAP fragmencie wypowiedzi Kaczyński mówi, że "czasem jest zaskoczony wypowiedziami prezesa NBP Adama Glapińskiego". - Nie cieszą mnie one - dodaje. Ale - zwraca uwagę prezes PiS - "Glapiński pełni niezależną funkcję". - Nie mam żadnego wpływu na jego wypowiedzi - stwierdza.

Jarosław Kaczyński komentował także sprawę Kazimierza Kujdy i doniesień o jego współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa PRL. - Informacja o niej spadła na mnie jak grom z jasnego nieba - powiedział Kaczyński.

- Nie usprawiedliwiam w żadnym wypadku współpracy Kazimierza Kujdy ze służbami PRL - ocenił. Wcześniej rzeczniczka PiS Beata Mazurek mówiła, że Kazimierz Kujda jest "problemem dla PiS".

Kazimierz Kujda został we wtorek odwołany ze stanowiska prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Jego dymisję przyjął minister środowiska Henryk Kowalczyk. Zebranie rady nadzorczej NFOŚiGW odbyło się w związku z rzekomą współpracą Kazimierza Kujdy z SB. W ubiegłym tygodniu Kazimierz Kujda oświadczył, że nigdy nie podjął współpracy z SB, która doprowadziłaby do czyjejś krzywdy. Jak tłumaczył, mógł podpisać dokumenty ubiegając się o wyjazd za granicę. 

Więcej o: