Komentarze (259)
Głośna zbiórka dla skazanego nauczyciela po wyroku ws. tragicznej lawiny. Pytamy prawnika
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • lese_majeste

    Oceniono 12 razy 12

    mimo zastrzeżen etycznych uważam zrzutkę za w pełni legalną, to jest kwota zasądzona w postępowaniu cywilnym, więc chodzi o uzyskanie tych środków i tak będzie a nie o grzywnę

  • 8zorro

    Oceniono 21 razy -19

    Nauczyciele żądają po 1000 zł podwyżki. Rząd daje 200 zł. To może per analogam zrucimy się jako społeczeństwo na "biednych" nauczycieli?

  • jtby

    Oceniono 21 razy 15

    Jestem ciekaw, czy ci wszystkowiedząc tu potępiający nauczyciela mają/mieli do czynienia chociaż z własnymi dziećmi. Jako organizator turystyki wysłałem w latach 90-tych tysiące dzieci i młodzieży na różne formy wypoczynku i to za granicą. Żeby wychowawca nie był narażony na jakąkolwiek odpowiedzialność, a młodziaki na jakiś uszczerbek, to należałoby ich wywieźć w klatce, na miejscu nie wypuszczać i w tej klatce oddać rodzicom po powrocie. Czy o to chodzi ? Żeby była jasność nie jestem nauczycielem, ani nie mam nikogo takiego wśród rodziny i znajomych.

  • japiota

    Oceniono 24 razy 20

    Wydaje mi się że taka zbiórka to najlepsze co można zrobić - w powszechnym poczuciu sprawiedliwości ludzie uważają że był to nieszczęśliwy wypadek. Sąd orzekł inaczej, ojcu dwóch ofiar przyznał zadośćuczynienie które zostanie mu zapłacone. Każdy ma swoją opinię na tę sprawę i każda z nich jest prawdziwa i moralnie uzasadniona . Jedna z tych spraw gdzie nie ma jednej prawdy.

  • megakondon

    Oceniono 10 razy 4

    komu w ogóle przyszło do głowy że to może być nielegalne. ludzie to są kreatywni, nadawala by sie do obecnej prokuratury

  • helwiusz

    Oceniono 27 razy 19

    Dla wszystkich, którzy lamentują, że zbiórka "udaremni karę wymierzoną nauczycielowi": owe 140 tysięcy to NIE jest kara dla nauczyciela. Sąd cywilny nie może wymierzać kary - od tego jest sąd karny, który zrobił to był dużo wcześniej. Sad cywilny wycenia tylko, ile materialnie warte są szkody poniesione przez powoda i czy pozwany jest wlaśnie tą osobą, która o pokrycie tych szkód winna zadbać. Czy pokryje je z pieniędzy przez się zarobionych czy darowanych, nie ma znaczenia - ważne tylko, by powód otrzymał tyle, ile mu się należy.

  • maaac

    Oceniono 19 razy 5

    Niestety ale redakcja nie naświetliła w pełni sytuacji. To stara sprawa ale większość rodziców i w tym rodziców ofiar była ZA nauczycielem. Z dzisiejszej perspektywy hasło "wycieczka szkolna" brzmi jak coś super nieprofesjonalnego. To nie prawda. Oni byli pół-profesjonalistami. Wycieczka byłą bardzo dobrze technicznie przygotowana do wejścia na Rysy. Niestety ale nie pamiętam już jak to było z tym zagrożeniem lawinowym.

  • wiktor.janowycz

    Oceniono 4 razy 4

    Zadośćuczynienie nie jest w polskim prawie karą, lecz sposobem wyrównania szkody temu, który się o nie ubiega, czyli nie ma mowy o jakimś "udaremnieniu kary". Natomiast, ponieważ obowiązek ten ciąży na oskarżonym, będzie on musiał od przekazanej kwoty zapłacić podatek.

  • proteusz33

    Oceniono 22 razy -12

    Aspekt prawny zbiórki to jedno ale dlaczego ci byli uczniowie nie zbierają pieniędzy dla rodziców zasypanych dzieci ?

  • opt

    Oceniono 23 razy 15

    O czym tu dyskutować , jak baranki boże nie rozróżniają kary od konsekwencji z powództwa cywilnego. Karą było orzeczenie kary więzienia , a 149 tyś złotych , to nie kara - tylko odszkodowanie jakiego domagają się rodzice za śmieć dzieci w imprezie o podwyższonym ryzyku, na którą rodzice wyrazili zgodę Kary nie można odbyć za kogoś , natomiast inne roszczemia można pokryć z ubezpieczenia o odpowiedzialności cywilnej lub jak sądzę z darowizny, ze zbiorki itp. - chyba proste. Przepraszam za ostre sformułowanie, ale jak można bez przerwy brnąć w głupotę, gdy już kilka wpisów wyjaśnia istotę sprawy.

  • drakaina

    Oceniono 22 razy -14

    Ja mam tylko jedno pytanie: dlaczego sąd zgadza się na wypłatę zadośćuczynienia jednej osobie? Przecież tam zginęło więcej dzieci i jakoś inni rodzice nie uważali, że pieniądze cokolwiek tu zmienią...

  • wqcyzx

    Oceniono 27 razy -21

    To jest czysty przypadek "udaremniania kary". Bardzo ciekawe jak to zostanie operacyjnie wykonane. Forsę dostanie gość i wpłaci sądowi czy zbierający wpłacą z pominięciem skazanego. W tym drugim przypadku była już podobna sprawa. P. Sobecka wpłaciła 3500zł kary za o. Rydzyka, za co była potem ciągana po sądach.

  • 123zielona123

    Oceniono 20 razy -2

    Moralnie to nieco śliskie. Bo karę finansową powinien ponieść winny. Ale z drugiej strony dla tego nauczyciela też to była tragedia. Został osądzony i ukarany. A teraz po tylu latach znowu.
    Za następne 10 lat któryś z rodziców dojdzie do podobnych wniosków i znowu wyrok.
    W polskim prawie jakoś człowiek nie czuje sie bezpiecznie. ZUS może ścigać za niezapłaconą składkę 11 lat. sprawa lekarzyod Ziobry coś 14 lat.
    Podobnie jest z kuriozalnym prawem o bestiach. wpierw wyrok 20 lat, odsiedziany a potem zamykają gdzie indziej de facto wolnego człowieka.
    Takie podejście to znęcanie się nad ludźmi. Może osądzanie powinno być surowsze, ale winny po odbyciu kary nie powinien być karany jesze raz i tak bez końca.

  • 1moco2

    Oceniono 46 razy 22

    Przedstawmy sprawę jasno: zbierają nie dla nauczyciela, ale dla jedynego z rodziców ofiar, który od początku dążył do skazania nauczyciela, podobnego do tego z filmu "stowarzyszenie umarłych poetów", co mu się niestety udało, a po 13 latach naszła go taka fala żalu za utraconymi synami, że wniósł o 700 000 zł "zadośćuczynienia". W trzeciej instancji uzyskał prawo do ściągnięcia z biednego, emerytowanego nauczyciela 140 000 zł. Tę właśnie sumę starają się zebrać byli uczniowie, a wśród nich pewnie i krewni innych ofiar tamtego tragicznego WYPADKU.

  • krystoff2

    Oceniono 19 razy 15

    W takich przypadkach zawsze żal mi zarówno ofiar jak i "sprawców". Ci ostatni to w pewnym sensie taż są ofiarami.

  • obeznany

    Oceniono 25 razy -9

    Bo w tym kraju to normalka, że nieszczęścia "się stają".
    Nikt ich "nie chce" a nauczyciel tylko "nie dokonał należytej ostrożności".

    I się znów "nie zmieścili".

  • jtby

    Oceniono 36 razy 18

    Zdaje się, że tu mamy do czynienia ze zbiegiem okoliczności, które doprowadziły do tragicznego wypadku, a nie ma żadnego umyślnego działania i nie widzę tu zbytnio nawet problemu moralnego. W przeciwieństwie np. do poręczenia przez papcia Rydzyjko za Misia. No ale wymagać moralnych zachowań od toruńskiego grzyba, to tak jakby wymagać, żeby Słońce zaczęło kręcić się wokół Ziemi.

  • opt

    Oceniono 58 razy 52

    " Bodajbyś cudze dzieci uczył"- współczuję temu nauczycielowi i innym, co podejmują to ryzyko. Zaangażowanego nauczyciela wszyscy będą chwalić do momentu aż podwinie mu się noga, póżniej go zniszczą i zaszczują. Kochani ubezpieczajcie się od odpowiedzialności cywilnej , bo to trochę zabezpiecza przed przykrymi , niespodziewanymi skutkami.

  • darius112

    Oceniono 57 razy -43

    Nie rozumiem. Był winny, został skazany a ktoś organizuje zbiórkę bo jest znany i lubiany. W tym kraju nic się nie zmieni jak będzie takie podejście polactwa do prawa. To tak jakby uniewinnić Najsztuba za przejechanie kobiety na pasach bez bo jest znany i lubiany w pewnej gazecie. Najsztub nie miał prawa jazdy, i nie miał ważnych badań technicznych.

  • niekandydujacy_niepolityk

    Oceniono 56 razy 46

    Solidarność i ludzkie odruchy nie mogą być karane, bo byłoby to nieludzkie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX