TVP odcina się od pracownika, który przebrał się za "lewaka". On sam twierdził, że szedł do pracy

Telewizja Polska zapewniła, że Mikołaj "Jaok" Janusz, w sobotę wieczorem nie został wysłany przez TAI do protestujących. Dziennikarz pracował nad materiałem do swojego programu, a nie dla TVP - oświadczyła telewizja.
Zobacz wideo

Wczoraj informowaliśmy, że Mikołaj "Jaok" Janusz, od niedawna pracownik TVP, znany przede wszystkim z kanału Pyta.pl, był wśród pikietujących przed siedzibą telewizji w ostatnią sobotę. Jak poinformował "Jaok", nawiązując do zajścia z Magdaleną Ogórek, on także został zaatakowany, gdy "przebrał się za lewaka" i pojawił się wśród protestujących.

W związku z całą sytuacją pojawiły się pytania, czy "Jaok" znalazł się wśród protestujących na polecenie TVP. Telewizja Publiczna wydała w tej sprawie oświadczenie:

Pan Mikołaj Janusz, performer i dokumentalista, znany z prześmiewczych materiałów zamieszczanych w sieci, uczestniczył w proteście przed TVP aby zarejestrować materiał do swojego, internetowego programu. Nie był tam wysłany przez Telewizyjną Agencję Informacyjną i nie reprezentował TVP

TVP o ataku na "Jaoka": Zgłosił to do właściwych organów

TVP podkreśliło też, że Mikołaj "Jaok" Janusz w przeszłości, w ramach akcji Pyta.pl, uczestniczył "w kilkuset tego typu wydarzeniach", zawsze "działając na pograniczu satyry i performance'u".

Dalej Telewizja Publiczna opisuje, że protestujący szybko rozpoznali "Jaoka" i zareagowali agresywnie na jego obecność. "W wyniku przepychanki do jakiej doszło, Pan Janusz został poturbowany i zraniony, co zgłosił do właściwych organów" - czytamy.

Wcześniej na antenie TVP Info Mikołaj Janusz mówił, że całe zajście miało miejsce gdy szedł do pracy, a nie podczas przygotowywania materiału. - Wczoraj próbowałem przyjść do redakcji, założyłem pół-żartem, pół-serio, taką brodę karnawałową i prawie udało mi się dostać do pracy, zostałem zaatakowany - mówił.

Więcej o:
Komentarze (201)
TVP odcina się od pracownika, który przebrał się za "lewaka". On sam twierdził, że szedł do pracy
Zaloguj się
  • ketjow1978

    Oceniono 72 razy 68

    Prowokacja się wysypała. Swoją drogą dojni mają taki dziwny buraczany styl, od jeżdżenia limuzynami do klubów nocnych, przez brednie o zamachach, po ubieranie się jak debil i robienie szopki wlaściwej gimbazie.

  • j21p

    Oceniono 45 razy 39

    Aby ukryc tasmy Kaczynskiego nie wystarczy już biedna Ogórek z brodatym prowokatorem z TVPiS. Start numer kurskiego
    Teraz to już Kurski musi wystawić mocniejsza szopkę.

  • fakiba

    Oceniono 43 razy 39

    Do czasu , teraz fucha w jakieś spółce skarbu państwa

  • 174pit

    Oceniono 41 razy 37

    Przebrany za przebraną jełopę z TVPiS

  • gotlama

    Oceniono 38 razy 34

    Od kiedy to robienie z siebie idioty jest "przebraniem się za lewaka"? On cały czas wygląda jak nieodrodny wyznawca PiS. Chociaż z drugiej trudno, znaleźć jeszcze cokolwiek na lewo od bolszewii.

  • pocomiwaszekonto

    Oceniono 36 razy 32

    Jedni przebierają się za penisy, inni za żuli. To chyba o tym elektoracie mówił prokurator piotrowicz.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX