Ministerstwo zamknęło nielegalną ubojnię. Mięso z rynków zagranicznych jest wycofywane

Zamknięto ubojnię na Mazowszu z reportażu "Superwizjera", w której dokonywano nielegalnego uboju chorych krów. Ministerstwo rolnictwa podsumowało swoje dotychczasowe działania wokół skandalu.
Zobacz wideo

W serii sobotnich tweetów Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przekazało najnowsze informacje na temat działań, jakie podjęło w sprawie nagłośnionej przez "Superwizjer", czyli o obrocie chorym i martwym bydłem.

Jak dotąd wiadomo, że mięso z chorych krów trafiło do 14 krajów europejskich, w tym Polski, a 4 lutego nad Wisłą pojawią się inspektorzy Komisji Europejskiej, by zbadać sprawę.

Resort rolnictwa przekazał, że rzeźnia w Ostrowi Mazowieckiej, przedstawiona w "Superwizjerze" została "zamknięta i usunięta z listy zakładów, których produkcja jest dopuszczona do sprzedaży".

Resort napisał też, że informacje o rynkach, na które trafiało mięso z tej rzeźni, trafiły do unijnego systemu RASFF. Ministerstwo rolnictwa przekazało również, że mięso, które trafiło na zagraniczne rynki jest wycofywane.

Ministerstwo zaznaczyło, że mięso pochodzące z ubojni pod Ostrowią Mazowiecką zostało zabezpieczone i przebadane. "Nie stwierdzono zagrożeń biologicznych" - podano. "Na zasadzie ostrożności całe mięso z ubojni jest wycofywane, gdyż prowadzono tam działania niezgodnie z obowiązującymi przepisami prawa" - czytamy.

Czytaj więcej na ten temat: