Rada ECS odrzuciła propozycję Glińskiego. Władysław Frasyniuk: Jest dla nas obraźliwa

Rada Europejskiego Centrum Solidarności odrzuciła propozycję Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. - Politycy powinni skupić się na budowaniu przyszłości, a nie próbowali zmieniać przeszłość - powiedział Władysław Frasyniuk.
Zobacz wideo

Rada Europejskiego Centrum Solidarności odrzuciła propozycje Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w myśl której organizatorzy ECS (miasto Gdańsk, MKiDN, woj. pomorskie) powinni mieć wpływ na sposób funkcjonowania tej instytucji "stosownie do ich zaangażowania finansowego w jej prowadzenie".

Władysław Frasyniuk: Propozycja jest obraźliwa

- Ten przekaz jest przekazem do wszystkich polityków, że powinni się skupić na budowaniu przyszłości, a nie próbowali zmieniać przeszłość. Jeśli pan minister kultury uważa, że w tej chwili powinien zmienić historię, to ja przypominam, że to jest mój rówieśnik i miał szansę być takim samym bohaterem jak Lech Wałęsa, Bogdan Lis czy Bogdan Borusewicz - powiedział na konferencji ECS Władysław Frasyniuk.

- Propozycja przedstawiona radzie jest obraźliwa. Nie tylko dlatego, że proponuje nam się współudział w łamaniu prawa polskiego i statutu naszej organizacji. Jest obraźliwa, bo nawraca do tradycji partii bolszewickiej. Tradycji, która mówi: z każdym jesteśmy w stanie się dogadać pod warunkiem, że mamy jeden głos więcej - stwierdził Frasyniuk. 

Z kolei Bogdan Lis odczytał na konferencji oficjalne stanowisko rady ECS w sprawie propozycji MKiDN. Stwierdził między innymi, że postawa MKiDN to "próba przejęcia ECS przez PiS" oraz próbą "wypowiedzenia umowy z 2007 r."

Sprawa dotacji dla ECS

W 2018 r. dotacja dla ECS na rok 2019 z kasy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego obniżona została z 7 do 4 mln zł. Kilka dni temu w Radiu Gdańsk wiceminister Jarosław Sellin tłumaczył ucięcie dotacji faktem, że to nie resort Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a prezydent Gdańska jest organem prowadzącym placówkę. 

We wtorek MKiDN przedstawił swoje propozycje dotyczące przyszłości Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku. Resort kultury stoi na stanowisku, że organizatorzy ECS (miasto Gdańsk, MKiDN, woj. pomorskie) powinni mieć wpływ na sposób funkcjonowania tej instytucji "stosownie do ich zaangażowania finansowego w jej prowadzenie". W środę resort wskazał, że zwiększenie dotacji dla ECS będzie możliwe poprzez podpisanie nowego aneksu do umowy założycielskiej. Decyzja ministerstwa odbierana jest m.in. przez władze Gdańska i województwa pomorskiego jako "chęć przejęcia ECS".

Resort kultury oczekuje m.in., że jako współorganizator "o znaczącym zaangażowaniu" będzie mieć prawo do wskazywania wicedyrektora ECS (dyrektora wskazuje Miasto Gdańsk); proponuje również utworzenie w ramach ECS Działu im. Anny Walentynowicz z zespołem ok. 10 osób (przy obecnym zatrudnieniu w ECS na poziomie ponad 60 osób).

Akcja Wspieram ECS

Od piątku na Facebooku trwa akcja #WspieramECS. Celem jest uzbieranie 3 mln złotych dla Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku. W ciągu zaledwie pięciu godzin darczyńcy przeznaczyli na ECS pół miliona złotych, o godzinie 14 w sobotę licznik zbiórki pokazywał ponad 2,5 mln zł. 

Zbiórkę na Facebooku znajdziecie pod tym linkiem. Możliwość wpłaty uruchomiło także samo ECS. "Po dziesiątkach apeli osób prywatnych dotyczących deklaracji pomocy finansowej ECS, uruchomiliśmy subkonto, na które można dokonywać wpłat darowizn na rzecz realizacji programu obchodów rocznicy wyborów 1989 roku" - napisano w komunikacie na stronie centrum. ECS zachęciło do odwiedzania wystawy, gdyż sprzedaż biletów jest ważnym źródłem utrzymania, a także podało numer konta dla osób, które chcą wesprzeć centrum:

Bank Polska Kasa Opieki SA, nr rachunku 75 1240 1268 1111 0010 8791 2761 z dopiskiem na przelewie „rocznica 1989”.



Więcej o: