26-latek powiesił się w monitorowanej celi we Wrocławiu. Raz już próbował odebrać sobie życie

Prokuratura wszczęła śledztwo ws. samobójstwa 26-latka w monitorowanej, więziennej celi w areszcie śledczym we Wrocławiu.
Zobacz wideo

26-latek został zatrzymany 21 grudnia ubiegłego roku. Mężczyzna przeciął przewód gazowy w kamienicy w Legnicy - opisuje "Gazeta Wrocławska". Zaraz po zatrzymaniu 26-latek trafił do szpitala w Złotoryi, okazało się, że ma problemy ze zdrowiem psychicznym.

To właśnie w szpitalu w Złotoryi mężczyzna próbował popełnić samobójstwo po raz pierwszy. Ostatecznie, gdy poprawił się jego stan, lekarze orzekli, że może być przeciwko niemu prowadzone śledztwo. Trafił do aresztu śledczego przy ul. Świebodzkiej we Wrocławiu 28 stycznia, w poniedziałek.

Mimo tego, że cela 26-latka była monitorowana, mężczyzna we wtorek, 29 stycznia, powiesił się w niej na sznurówkach. W związku ze zdarzeniem Prokuratura Rejonowa Wrocław Stare Miasto wszczęła śledztwo ws. niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy służby więziennej.

Jak opisuje TVN24 Wrocław, śledczy ustalili już, że 26-latek miał założoną "kartę osadzonego zagrożonego samobójstwem" - taki dokument jest wskazówką dla służby więziennej, że dana osoba wykazywała skłonności samobójcze.

Więcej o: