Protest rolników kończy się, ale organizatorzy akcji zapowiadają "oblężenie Warszawy"

Kończą się ostatnie akcje protestacyjne rolników. Większość zablokowanych dzisiaj dróg jest już przejezdna.
Zobacz wideo

Zakończyła się część protestów rolniczych zainicjowanych przez organizację Agrounia, nazywanych agroprotestem lub powstaniem chłopskim 2019.

Protest rolników kończy się. Większość zablokowanych dróg jest już przejezdna

Najwięcej protestów odbyło się w Wielkopolsce, pikiety i blokady trwały też między innymi w województwach łódzkim, podlaskim, mazowieckim i śląskim. W czasie protestu rolników tamowano ruch, jadąc długimi odcinkami dróg krajowych w kolumnach ciągników, albo blokowano przejścia dla pieszych. W miejscowości Sieradz protestujący rolnicy wysypali na drogę kapustę.

Zakończyły się protesty między innymi na trasach Jarocin-Pleszew, Kórnik-Środa Wielkopolska w województwie wielkopolskim, przejezdne jest także rondo w Lipnicy w kujawsko-pomorskiem, trasa Srock-Piotrków Trybunalski w Łódzkiem oraz w Świętokrzyskiem - w Lipniku między Opatowem a Sandomierzem. Rolnicy nie blokują już też obwodnicy Radzynia Podlaskiego w Lubelskiem na drodze krajowej 19. Kończą się też pikiety i protesty w rejonie Inowrocławia w kujawsko-pomorskim. Protesty odbywają się jeszcze w kilku lokalizacjach.

Rolnicy będą protestować dalej. Zapowiedzieli "oblężenie Warszawy"

Rolnicy zapowiedzieli, że dzisiejszy protest nie jest ich ostatnim słowem. Na 6 lutego zaplanowali "oblężenie Warszawy", domagają się wsparcia ze strony prezydenta Andrzeja Dudy. Zgodnie z zapowiedziami Agrounii, w pierwszą środę lutego pod Pałac Prezydencki przyjedzie kondukt żałobny polskiej wsi.

Więcej o: