61-latka z Zabrza pochwaliła atak na Pawła Adamowicza. "Nie spodziewała się konsekwencji karnych"

Mieszkanka Zabrza godzinę po ataku na Pawła Adamowicza napisała w internecie, że popiera to, co zrobił Stefan W. Nie spodziewała się, że do jej drzwi zapuka policja, a ona odpowie za swój wpis karnie.
Zobacz wideo

Policja z Zabrza poinformowała, że zatrzymała 61-letnią mieszkankę miasta. Postawiono jej zarzut pochwalania zbrodni. Zabrzanka napisała na jednym z portali internetowych, że pochwala brutalną napaść na Pawła Adamowicza. Zrobiła to godzinę po ataku na prezydenta Gdańska.

Jak pisze zabrzańska policja, 61-latka była zaskoczona. "Kobieta nie spodziewała się odpowiedzialności karnej za umieszczenie wpisu" - czytamy. Oskarżona od razu się przyznała i dobrowolnie poddała się karze. Teraz o jej losie zdecyduje sąd. 

W ostatnich tygodniach policja ze wzmożoną siłą monitoruje wszystkie przejawy takich zachowań. Pod koniec tygodnia informowaliśmy, że policja zatrzymała już 20 osób, które po śmierci Pawła Adamowicza groziło innym politykom. W Warszawie zatrzymano 72-latka, który zadzwonił na numer alarmowy i groził Andrzejowi Dudzie, a w Gdańsku 48-latka, który groził Donaldowi Tuskowi. Zatrzymano także liczne osoby, które umieszczały w internecie wpisy o takim wydźwięku. 

Groźby karalne. Policja ostrzega

Policja w Zabrzu apeluje o rozsądne i odpowiedzialne korzystanie z portali i komunikatorów internetowych. Przypominają, że choć wiele osób nie traktuje poważnie gróźb na portalach internetowych, to policja ma na ten temat inne zdanie. 

"Ludzie nie zdają sobie sprawy, że w każdej takiej sytuacji, na wniosek osoby poszkodowanej, mogą im grozić poważne konsekwencje prawne. Osoby takie nie mogą czuć się bezkarnie" - informuje policja. 

Funkcjonariusze w całym kraju na bieżąco monitorują sieć i mają możliwości ustalenia i zatrzymania sprawców tego typu przestępstw oraz pociągnięcia ich do odpowiedzialności karnej.