Rozpoczęła się II tura masowego odstrzału dzików. W poprzedni weekend zabito 721 osobników

Ruszyła druga tura skoordynowanego odstrzału dzików. Myśliwi przez weekend będą redukować pogłowie tych zwierząt głównie wzdłuż wschodniej i północno-wschodniej granicy Polski, a także na Mazowszu. Ma to związek z zagrożeniem występowania afrykańskiego pomoru świń. To wirus śmiertelny dla dzików, ale również trzody chlewnej.
Zobacz wideo

Odstrzał ma być wykonywany w gminach, w których wykryto dotychczas padłe zarażone zwierzęta, jak również w gminach sąsiadujących. Polowania będą skoordynowane w taki sposób, by dziki nie przedostawały się wgłąb kraju.
Polski Związek Łowiecki poinformował, iż koła łowieckie są bliskie wykonania rocznego planu depopulacji dzików. Zakładano w nim redukcję pogłowia o 200 tysięcy osobników do końca marca.

Wirus ASF występuje w Polsce od lutego 2014 roku. Dotychczas Główny Lekarz Weterynarii potwierdził ponad 3300 przypadków wystąpienia choroby u dzików. Stwierdzono je w województwach: warmińsko-mazurskim, podlaskim, mazowieckim, lubelskim oraz podkarpackim. Ponadto, służby weterynaryjne potwierdziły wystąpienie 213 ognisk choroby u świń.

Występowanie wirusa ASF utrudnia także możliwości handlu prosiętami oraz mięsem, również jego eksportu. W przypadku handlu z państwami spoza UE, często restrykcjami objęty jest cały obszar kraju.

W miniony weekend, gdy skoordynowane polowania przeprowadzono po raz pierwszy, myśliwi odstrzelili 721 dzików. Zorganizowano wtedy 437 takich polowań, uczestniczyło w nich ponad 5,5 tysiąca myśliwych.

#JedenDzienDluzej#JedenDzienDluzej Patryk Domozych/Gazeta.pl

W niedzielę 20 stycznia chcemy dokończyć na Gazeta.pl brutalnie przerwany tydzień temu 27. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Akcja będzie trwała na naszej stronie od godz. 8 do 20. Pokażemy trwające wciąż aukcje, opiszemy jak wiele dobra Polacy w sobie mają i poprosimy Was o wpłaty na WOŚP.

Więcej o:
Komentarze (115)
Rozpoczęła się II tura masowego odstrzału dzików. W poprzedni weekend zabito 721 osobników
Zaloguj się
  • zomzom

    Oceniono 14 razy 8

    721 dzików na 437 polowań wskazuje, że jednak myśliwi nie palą się do wybicia tych 250tysięcy, o których mówił rząd (potrzeba by prawie 350 weekendów by wybić ćwierć miliona). Najwyraźniej strzelają tylko do tych, do których zgodnie z prawem aktualnie można, a nie do tych, które życzył sobie minister.
    I to by się zgadzało, bo od znajomego myśliwego z innego regionu usłyszałam, że w razie potrzeby "pójdą na spacer, nie na polowanie".

  • falbor

    Oceniono 10 razy 4

    (...) nie powinien zatem dziwić widok dzików spieprzających masowo na zachód...

  • Oceniono 5 razy 3

    Nie wiem w jakim rejonie był ten odstrzał wiem natomiast ,że przez najbliższe pół roku minimum pół roku nie będę kupował na bazarze pierogów z mięsem a tak je lubię!!

  • wj_2000

    Oceniono 9 razy 3

    To całe ASF dodatkowo problem "redukcji populacji" komplikuje, ale nie ono jest przyczyną.
    Widzę, ze w narodzie brakuje zrozumienia najprostszych faktów biologicznych. Liczba potomstwa jakie rodzi jedna locha w swoim zyciu to co najmniej 20, w tym 10 mlodych loszek.
    Gdyby wszystkie mialy przezyć, kazde kolejne pokolenie byloby 10-krotnie liczniejsze.
    W warunkach prymitywnych, a zarazem stacjonarnych, przezywa w rzeczywistości do doroslosci tylko 2 z owych 20 warchlaków. Część zżeraja wilki, a wiele pada z glłodu bo wydajność zywnosciowa lasu jest ograniczona.
    Gdy wybilismy wilki, a lasy w znacznym stopniu zastąpiły pola uprawne, to bez WYBIJANIA dzików przez czlowieka zacznie ich liczba rosnąć w postępie geometrycznym do apokaliptycznych rozmiarów.

  • urian

    Oceniono 8 razy 2

    Interesuje mnie co się dzieje z tymi dzikami, które w ostatni weekend zabili myśliwi ? Co oni z nimi robią ? Jeśli mięso z nich przeznaczone jest do spożycia to czy sprawdzane jest na obecność wirusa ASF ? I jeśli dzik był zarażony to też go zjadają czy co ? Utylizują ?
    Teoretycznie każdy z upolowanych dzików powinien być przebadany, więc ciekawe ile tych dzików w dniach 12 i 13 stycznia zabito i ile z nich było z wirusem ASF ?
    Jak ma się to statystycznie do ujawnianych ognisk ASF na terenie Polski ? Gdzie one się pojawiały , czy w tej strefie gdzie polowano, czy może na zachodzie Polski, tam gdzie dziki nie są zarażone ?
    Wtedy będziemy wiedzieli czy ASF to był tylko pretekst by uzasadnić krwawą jatkę dla przyjemności zabijania, czy miało to uzasadnienie.

  • c.t.k

    Oceniono 10 razy 2

    Co się dzieje z mięsem odstrzelonych dzików??.Wytwarza się konserwy dla wojska?.

  • alesieporobilo

    Oceniono 20 razy 2

    No niestety, jestesmy krajem rolniczym. 70 % zbóż jakie uprawiamy idzie na pasze, glownie dla trzody chlewnej. Stoimy na progu bardzo powaznej epidemii, nikt Wam ludzie tego w uczciwy sposob w mediach nie uzmyslawia niestety. Jesli nie powstrzymamy na wszelkie sposoby ASF to za moment nie bedziemy mieli ani dzikow, ani trzody chlewnej i skonczy sie to bardzo powaznym kryzysem gospodarczym bo w pierwszej fazie mocno po kieszeni dostanie rolnik a za moment Wy, czyli konsumenci. Podziekujcie weterynarzom i mysliwym za ich ciezka, bardzo czesto spoleczna prace. Mozecie sobie teraz moj wpis hejtowac ale prosba serdeczna, zebyscie go zapamietali i wspomnieli za chwile, kiedy bedzie z tego naprawde duzych rozmiarow tragedia. U Was zawsze emocje i ambicje idą przed rozumem. Niemcy na naszej zachodniej granicy tez redukuja maksymalnie dziki, sadzicie ze sa glupsi od nas?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX