Hasło "stop nienawiści" nie pomoże ofiarom. To moment, w którym trzeba więcej [ANALIZA]

Dobrze, że temat groźnej nienawiści wybrzmiewa ostatnio tak głośno. Tyle że obecnie rozmowa o nienawiści toczy się głównie na poziomie, który - owszem - może i daje ukojenie nerwów, ale niczego dobrego ofiarom nienawiści nie przyniesie.

Patetyczne wezwania w mediach tradycyjnych i mediach społecznościowych - tak wygląda  rzeczywistość w ostatnich dniach, po zabójstwie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Hasło „stop nienawiści”, które pojawiło się na ustach wielu osób, samo w sobie oczywiście nie zaszkodzi. Ale jeśli refleksja zatrzyma się na poziomie uogólnionego apelu o „opamiętanie”, skierowanego  do wszystkich (czyli do nikogo), to nie pomoże. Wprost przeciwnie - może prowadzić do wypaczeń.

Uogólnianie nienawiści zamazuje granice między prześladowaniem słabszych i zastraszaniem przeciwników politycznych a emocjonalną krytyką. Przykłady? Już się pojawiły. Ostatnio na Twitterze prezenter „Wiadomości” TVP jako ofiarę nienawiści wskazał wiceministra - nacjonalistę, który zrobił karierę na islamofobii i szowinizmie. Przeciwko nienawiści protestowała w oficjalnym liście TVP po tym, jak jej materiały zostały szeroko skrytykowane za stronniczość i podsycanie niechęci.

Kto pada ofiarą nienawiści? I jak mu pomóc?

Oczywiście - tam gdzie w miejsce krytyki pojawiają się groźby, powinny interweniować odpowiednie służby. Ale też w tym momencie rozmowy o nienawiści i agresji warto się zatrzymać i zidentyfikować grupy czy osoby w dzisiejszej Polsce wykluczone, trwale narażone na skutki nienawiści czy szerzej - agresji. I - co najważniejsze - pomyśleć, jak tym osobom zapewnić ochronę oraz jak zapobiegać kolejnym atakom na nie.

Samo hasło „stop nienawiści” nie pomoże 14-latkowi, który w szkole wyzywany jest od „pedziów” i prześladowany przez rówieśników myśli o samobójstwie (jak Dominik z Bieżunia, który ostatecznie targnął się na swoje życie czy jego równolatek Kacper, po którego samobójstwie matka ujawniła, że był prześladowany za „inność”).

Rady, by wyciszać emocje nie sprawią, że marsz równości w Lublinie w 2019 roku przejdzie przez miasto spokojnie, bez asysty obrzucających go petardami agresorów, bez blokujących pochód co skrzyżowanie zorganizowanych bojówek, które pacyfikować będzie musiała dużym wysiłkiem policja, ściągnięta z innych miast na pomoc. Dokładnie tak to wyglądało w 2018 roku. Byłam na miejscu, w samym środku tych sytuacji.

Górnolotne hasła nie ocalą osób doświadczających przemocy w rodzinie, które słyszą że "jeden raz to nie przemoc", "niemożliwe, przecież to taki dobry mąż", "widocznie zasłużyłeś/zasłużyłaś".

Zapisywanie się do eventów na Facebooku pod ogólnymi hasłami bycia miłym nie uchroni przed pobiciem osoby, która rozmawia autobusie komunikacji miejskiej po turecku i do tego ma ciemną skórę. Nie pomoże też Ukraince, która przyjechała tu, by poprawić swój los, a jest traktowana z pogardą.

To są prawdziwe przykłady z życia, z Polski, z ostatniego czasu i konkretne problemy do rozwiązania tu i teraz.

Skoro już zaczęliśmy mówić o nienawiści i agresji, które niszczą, szkoda by było zaprzepaścić szansę na ocalenie jej ofiar. 

W niedzielę 20 stycznia chcemy dokończyć na Gazeta.pl brutalnie przerwany tydzień temu 27. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Akcja będzie trwała na naszej stronie od godz. 8 do 20. Pokażemy trwające wciąż aukcje, opiszemy jak wiele dobra Polacy w sobie mają i poprosimy Was o wpłaty na WOŚP.

#JedenDzienDluzej#JedenDzienDluzej Patryk Domozych/Gazeta.pl

Więcej o:
Komentarze (201)
Nienawiść i mowa nienawiści. Jak pomóc?
Zaloguj się
  • szats69

    Oceniono 19 razy 11

    Hejterzy nie zmienią swojej postawy, ale można wyciszać echo ich hejtu np. nie zapraszając takich osób do mediów. Albo ich nie cytować. Ale też w to nie wierzę bo liczy się klikalność, czy oglądalność.

  • niktwazny126

    Oceniono 22 razy 10

    Pojednania już testowaliśmy. Po śmierci JP2, po katastrofie smoleńskiej. Szybko wszystko wróciło do "normy". Boimy się islamistów, a sami? Jak długa historia Polski, takich podziałów i takiej fali nienawiści między rodakami nie było.

  • jdw35

    Oceniono 13 razy 9

    Patrze na komentarze i mysle sobie, ze to juz w nas siedzi, takie obrzucanie sie wzajemne gownem. Bo sie do tego przyzwyczailismy, bo taka jest juz "norma".
    Tylko gdzies nam umyka, ze "norme" to my ustalamy, wszyscy piszacy. Oczywiscie, ze sa trolle, nie wazne kto im placi. Ignorowac ich, wciskac kosz, nie komentowac. Przestac uzywac wulgazyzmow nawet wykropkownych. Przestac robic personalne wycieczki.
    Nauczmy sie w koncu dyskutowac, wymieniac argumenty. Przestanmy klamac, oczerniac. To nie jest trudne, a moze nas czegos nauczyc, takze o przekonaniach adwesarzy.
    Zacznijmy w koncu odnosic sie do siebie z szacunkiem! I zacznijmy od kazdego wpisu, trudno wymagac od "tych na gorze" zeby to robili, skoro spoleczenstwo (chocby internetowe) tylko sie opluwa i wyzywa :(

  • andy_1

    Oceniono 16 razy 8

    stop nienawiści bo jak nie to w mordę....

  • urian

    Oceniono 22 razy 8

    Trzeba postawić tamę nie tylko obraźliwym słowom, ale zachowaniom, które maja za cel lekceważenie innych. Przykład ograniczę do Sejmu, jako reprezentanta narodu. Trzeba przeciwstawić się chamstwu takiemu jak :
    - demonstracyjne wychodzenie z sali obrad,
    - jedzenie ( żarcie) podczas obrad,
    - skracanie czasu na wypowiedź albo wyłączanie mikrofonu
    - wycie , walenie pięściami w pulpit
    - agresja fizyczna, popychanie, itd (Tarczyński, Pawłowicz)
    - komentowanie wypowiedzi posłów przez prowadzących obrady marszałków ( gł. Terlecki)
    Zacznijmy od tego.

  • damtek

    Oceniono 7 razy 7

    Przekaz TVP jest taki sam od 3 lat. Nie mamy na ten przekaz żadnego wpływu. Zamiast oddawać czas i energię TVP - róbmy swoje. Zadbajmy o obywatelską aktywność, o której mówił dziś Piotr Adamowicz. To jest ważne. Nie karmmy TVP swoją uwagą.
    Anna Mierzyńska/twitter

  • Mr. X

    Oceniono 15 razy 7

    Czy jeśli wyrażam swoją opinię:
    PiSowski sposób uprawiania władzy to ewidentny przykład władzy o zapędach autorytarnych.
    Wszystkie rządy dyktatorskie w historii i obecne, ich metody działania są takie same.
    Różnią się jedynie do potrzebą danego kraju i miejsca.
    Jednak retoryka jest identyczna.
    Czy w związku z tym to mowa nienawiści?
    Pytanie prowokacyjne, ale ze strony zwolenników PiSowskiej władzy znam już odpowiedź.
    Władza tego typu wypowiedzi będzie chciała wykorzystać aby tylko coś udowodnić.
    Kurski (ten od TVP), już postara się o odpowiedni przekaz informacji.

  • almagus

    Oceniono 8 razy 6

    Jak się rodziła zbrodnia Cyba -śp. Rosiak?
    Teraz to jest specjalista od PR!

    W TVN u Bogdana Rymanowskiego nawoływanie do „wyrwania chwasta”!
    Baczcie faszysta nam wyrasta.
    Napiętnował Janusza Palikota.
    Poseł PiS Adam Ho, jak hołota.

    Publicznie woła wyrwać „chwasta”!
    Nowy Torquemada nam wyrasta.
    Na co czekać, należy dresiarza.
    Tak poseł rydzyka drugiego obraża.

    Pamiętam los Tomka Jaworskiego.
    Jako „chwasta” zamordowanego.
    Za to, że się uczył, był u matury.
    Napiętnowany, przeszedł tortury.

    Poseł Ho, prawy i sprawiedliwy.
    Do rwania „chwasta” taki rychliwy.
    Na koniec w lasku nożem w serce.
    Czy taki los uraduje Ho. wielce?

    Chodzi o wyklęcie znanego posła.
    Co go demokracja do Sejmu wyniosła.
    O tuszowanie przyczyn katastrofy.
    Alkohol, głupotę, panisko i fochy!

    Rzekł: "Palikot przekroczył granicę,
    za którą już nie ma polityki”.
    Mówi za całą katoprawicę.
    Potrzeba inkwizycji praktyki.

    “Trzeba tego faceta powiesić”,
    Partia ze wsparciem kościoła.
    “musimy do tego doprowadzić”,
    “na najbiższej gałęzi” woła.

    Wszyscy radyja i ambon wierni.
    “Po czymś takim trzeba mu wybrać gałąź".
    W złocie świata na datki pazerni.
    Wódz, episkopat; ręce mu zawiąż.

    almagus Cz. 08 Lip 2010

    Współczuję rodzinie i pamiętam.
    warszawa/1,34862,18514911,zamordowali-maturzyste-wstrzasajaca-historia-sprzed-lat.html

  • urian

    Oceniono 12 razy 6

    Zacznijmy od zwykłej, elementarnej grzeczności. Skoro Cymańskiego tego nie nauczyli rodzice, to niech wreszcie ktoś mu powie, jakiś polityk lub dziennikarz, że takie przesadne gestykulowanie, takie machanie rękami jest zwyczajnie NIEGRZECZNE. Skoro ktoś jest niegrzeczny to znacz , że lekceważy rozmówcę.
    I od marszałków sejmu, niech szanują posłów na mównicy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX