Gdańsk: zadzwonił na 112 i groził, że zabije Donalda Tuska. Został zatrzymany przez policję

Gdańscy policjanci zatrzymali w środę nad ranem 48-letniego mężczyznę. Mieszkaniec miasta wcześniej zadzwonił pod numer alarmowy 112 i groził, że zastrzeli szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska.

48-letni mieszkaniec Gdańska został zatrzymany w środę rano po telefonie, jaki wykonał na numer alarmowy 112. Mężczyzna zapowiedział, że zabije szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska.

"Zginął Adamowicz, zginie Tusk i dostanie kulkę w łeb" - cytuje wypowiedź trójmiejska "Gazeta Wyborcza".

To kolejne zatrzymanie w ostatnich dniach, które ma związek z groźbami kierowanymi wobec polityków.

W poniedziałek stołeczna policja zatrzymała 72-letniego mieszkańca Warszawy, który  zadzwonił do Warszawskiego Centrum Pomocy Rodzinie i groził prezydentowi, mówiąc: "Zginął Adamowicz, a jutro może zginąć Andrzej Duda".

Tego samego dnia w jednej z podpoznańskich miejscowości doszło do zatrzymania 41-latka. Za pośrednictwem Twittera groził prezydentom Poznania i Wrocławia.

Więcej o:
Komentarze (143)
Gdańsk: zadzwonił na 112 i groził, że zabije Donalda Tuska. Został zatrzymany przez policję
Zaloguj się
  • ukw8078

    Oceniono 13 razy -9

    "zadzwonił na 112 i groził, że zabije Donalda Tuska", bo niczym Stefek W. też był pod wrażym wpływem mediów PiS, jak i samego demonicznego prezia, któren położył morderczą łapę na jego psychotropach.
    To oczywiste!
    Teraz więc czas na hołd dla Tuska, - największego gastarbeitera RP - bo hołdy dla hochsztaplera Adamowicza odbywają się w GW ciągle a przecież jeszcze to potrwa, gdyż przecież ów Adamowicz nie może być mniej hołdowany niż dzięki Gazetce głośny na świat cały hołd holokaustu dzików.

    Howgh lemingi!

  • na_grobli

    Oceniono 14 razy -8

    A czy za rządów PO policja zatrzymywała grożących śmiercią Kaczyńskiemu czy innym politykom prawicy (nawet po zabójstwie Rosiaka przez Cybę) ? Nie pamiętam.
    A pamiętam gdy sikających na znicze upamiętniające śmierć 96 ludzi pod Smoleńskiem medialne autorytety lewicy nazywały happeningiem, pamietam jak Sikorski chciał dożynać watahę, jak Palikot dowcipkował o zastrzeleniu i wypatroszeniu Kaczora.
    Wyobraźcie sobie że obecnie ktoś sikałby na znicze, że pod osłoną nocy straż miejska sprzątałaby znicze na polecenie polityka PiS, że ludzie nosiliby publicznie pod gdańskim magistratem hasła "zimny budyń". Pamiętacie kto i jak się zachowywał po kwietniu 2010? To przypomnijcie sobie i nie nakręcajcie kolejnej fali nienawiści....

  • realistas

    Oceniono 16 razy -8

    Wreszcie dorwali Tuska. Przesłuchają go, przymkną to się przyzna, że organizował zamach na Kaczora.

  • dziadekjam

    Oceniono 12 razy -6

    "Gdańscy policjanci zatrzymali w środę nad ranem 48-letniego mężczyznę. Mieszkaniec miasta wcześniej zadzwonił pod numer alarmowy 112 i groził, że zastrzeli szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska."
    ===================================
    Artykuł 190 kodeksu karnego

    § 1. Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
    § 2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

  • azx67

    Oceniono 7 razy -5

    Myślę że powszechny, swobodny dostęp do broni palnej w mig oczyściłby Polskę z polityków. A potem anarchia- prawdziwe "róbta co fceta" i Dziki Wschód.

  • masz01

    Oceniono 5 razy -5

    Szybka akcja 112 i Centrum Pomocy Rodzinie, zapobiegła troski o swój wikt i opierunek dwu frustratom. Kiedyś, to musiał taki chociaż szybkę w kiosku RUCH-u wybić, teraz wystarczy telefon.

  • pawel.ccc

    Oceniono 12 razy -4

    Jak Tusk publicznie nawoływał do zlinczowania sędziego Webba to jakoś policja milczała i wszystko było cacy. Wkurza mnie ten relatywizm moralny nazywany też filozofią Kalego. Jak w GW weganie nawołują do mordowania "mięsożerców" to jest cacy ale jak ktoś to samo proponuje wobec polityków to dopiero jest be. Ilu "zielonych nawoływało do zamordowania ministra Szyszki czy wymordowania myśliwych lub kierowców którzy mieli kolizje z dzikimi zwierzętami i co ? Zero reakcji. Dopiero jak jakiś wariat wcielił w życie hasło "róbta co chceta" to zrobiło się nieprzyjemnie. Tylko na jak długo ?

  • konus33

    Oceniono 4 razy -2

    Kto zastrzelił posła PIS kilka lat wcześniej , jak nie członek PO . Amnezja .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX