Atak na Pawła Adamowicza. Policja: 20 policjantów koło sceny, patrol za nią. Od razu zareagowali

- To organizator jest odpowiedzialny w pierwszej kolejności za zapewnienie bezpieczeństwa - powiedział w TVN24 Mariusz Ciarka, rzecznik Komendy Głównej Policji. Dodał, że policja z własnej inicjatywy wysłała 20 funkcjonariuszy w pobliże sceny, na której doszło do ataku na Pawła Adamowicza. Ruszyli na pomoc, kiedy zobaczyli szamotaninę z napastnikiem.

Rzecznik KGP powiedział, że 27. finał WOŚP w Gdańsku nie był zgłoszony jako impreza masowa. - Została zgłoszona w urzędzie miasta, zgodę na nią wydał prezydent Gdańska. To zawsze organizator jest odpowiedzialny w pierwszej kolejności za zapewnienie bezpieczeństwa - podkreślił Ciarka.

Policja była z boku 

Funkcjonariusz mówił, że policja z własnej inicjatywy zwiększyła liczbę patroli na ulicach Gdańska na czas 27. finału WOŚP. - Służbę pełni normalnie 100 policjantów, wczoraj było ich 300 - opisywał Ciarka. W pobliżu sceny, na której doszło do zamachu, było ich 20. - My, z własnej inicjatywy, zabezpieczyliśmy miejsce przyległe do tej imprezy - stwierdził rzecznik KGP.

Mówił o tym też w programie "Rozmowa Piaseckiego" w TVN24 wiceminister MSWiA Paweł Szefernaker. - Policja, tak jak w takich sytuacjach, była za sceną. Tam był patrol, który był do dyspozycji organizatorów w sytuacji, jeśli będzie taka potrzeba - stwierdził polityk. Również zaznaczył, że za bezpieczeństwo był odpowiedzialny organizator imprezy. - Takie wydarzenia są chronione przez firmę wynajętą przez organizatora - dodał.

Jak opisuje Ciarka, policjanci ruszyli na pomoc z własnej inicjatywy, kiedy zobaczyli jak na scenie ochroniarze szamoczą się z uzbrojonym w nóż napastnikiem. Dodał, że wszedł on na scenę z przypiętym identyfikatorem "media" i "zachowywał się jak inni".

- Będziemy to badać, bardzo poważnie podchodzimy do tego zdarzenia - zapewnił Ciarka i dodał, że teraz "ciężko mu ocenić zachowanie ochrony".

Zobacz także: Paweł Adamowicz ugodzony nożem. Jego asystent również trafił do szpitala. "Stan stabilny"

Adamowicz w stanie ciężkim 

Jest pewne, że ochroniarzom nie udało się na czas dostrzec zagrożenia. 27-letni Stefan W., spokojnie wszedł na scenę, gdzie Adamowicz przemawiał z okazji finału WOŚP, dziękując mieszkańcom Gdańska za zaangażowanie w akcję charytatywną. Podszedł do prezydenta miasta i zadał mu trzy ciosy nożem w klatkę piersiową. Zdążył jeszcze wykrzyczeć do mikrofonu, że rzekomo "był torturowany przez PO".

Napastnik został obezwładniony. Był wcześniej karany. Spędził pięć lat w więzieniu za napady na banki. 

Paweł Adamowicz był reanimowany na scenie i trafił do szpitala w krytycznym stanie. Przeżył pięciogodzinną operację, jednak jego stan lekarze nadal określają jako "bardzo ciężki".

Więcej o:
Komentarze (149)
Atak na Adamowicza. W pobliżu sceny było 20 policjantów, którzy ruszyli na pomoc
Zaloguj się
  • darius112

    Oceniono 27 razy -17

    Za ochronę imprez odpowiada organizator. Policja nie jest prywatną agencją ochrony. Owsiak ponosi odpowiedzialność za ochronę imprezy. Takie jest prawo.

  • pilotpirx2

    Oceniono 13 razy -11

    Kto sieje wiatr (odbierz Babci dowód, mochery , i wiele wiele innych zachowań = nakręcenie spirali nienawiści ) ten zbiera burzę.

  • credit28

    Oceniono 11 razy -3

    Trzeba otwarcie powiedzieć, że impreza była niewłaściwie zabezpieczona. I tak np. występujący, ochrona i organizatorzy nie mieli koszulek z napisem KON-STY-TU-CJA. Spowodowałoby to, że np. koło (daj mu Boże zdrowie) byłoby z 5 policjantów, a cała impreza jako wydarzenie o podwyższonym ryzyku obstawione byłoby policją.

  • pocalujta_wujta

    Oceniono 1 raz -1

    Policja nie pelni funkcji ochrony tylko zabezpiecznia egzekwowania prawa. Tak jest zawsze i wszedzie. Kazdy prawnik to powie, ale naiwny tlum bedzie wstawial farmazony o tym, ze policja jest do bronienia obywateli. Prosze wreszcie wyzbyc sie tego bzdurnego stereotypu. Tak nie jest. Sedziowie Wam dokladnie to potwierdza. I tak jest nie tylko Polsce.

  • firewalk

    0

    to cos kiepsko u psiarni ze sprawnoscia fizyczna... przez minute na scene nie byli w stanie dobiec???? to ile macie paly na 100 ??? 30 sekund z balkonikiem ??? ciarka przestan pie...c dyrdymaly i glupoty bo sie kompromitujesz do imentu.

  • wieslawjablonski6

    0

    Panie Ciarka ,bredzisz Pan. Żadnej szamotaniny nie było .Facet leżał jak baranek i nie miał noża. To wszystko widać na filmie

  • 1stanczyk

    Oceniono 8 razy 0

    Typowe dla okrągłostołowego pokolenia podwórkowego gó...arstwa: oni zyja pozorami. i typowymi dla gó...arzy emocjami

    Tak jakby samolot do wysłany do Londynu mógł przywrócić do zdrowia Adamowicza.

    A żona pewnie i tak wystąpi o odszkodowania z racji na fakt, że rządzące krajem "patriotyczne" gó...arstwo nie potrafiło zabezpieczyć imprezy.

    "Ch... dupa i kamieni kupa".

    Obserwując działania tych co rządzą naszym krajem szczególnie wtedy kiedy dzieje się coś co wykracza poza codzienność odnosi się wrażenie może są zagubieni jak kilkuletnie dzieci.

    Chwytają się wszystkiego co mają pod ręka niezależnie jaki to ma sens i jakie tego wynikają konsekwencje .

  • wiceherszt

    Oceniono 12 razy 0

    Cała sytuacja jest efektem całkowitej porażki polskiego „systemu sprawiedliwości“, ze szczególnym uwzględniemiem „systemu resocjalizacji“, chociaż w zasadzie bardzo trudno o nim mówić, gdyż Polska takowego systemu w zasadzie nie posiada. W tym wypadku ewidentnie niedojrzały 22 latek o mentalności małego chłopca napada na banki bo „inaczej zarabiać nie potrafi“ a jak to zrobić „dowiedział się z filmów“. Oczywiście zostaje ujęty, osądzony i osadzony zgodnie z przewidywaniami kodeksowymi, nie ma się do czego przyczepić. Kara 5 lat pozbawienia wolności za 4 napady rabunkowe z bronią w ręku też wydaje się być adekwatna, w zasadzie niżej już się nie dało, szczególnie że człowiek do końca okazał się idiotą „nie wykazując skruchy“.

    Tyle że potem został wrzucony do piekła, ze „starymi wyjadaczami“, którzy niejedno już zrobili, widzieli i odsiedzieli. W efekcie nie dojrzały gó...arz bez jakichkolwiek umiejętności dających się „sprzedać na rynku pracy“ i pozbawiony nawet sprytu, który pozwoliłby się utrzymać w inny sposób, pozostał tym gó...arzem i w wieku 27 lat został wypuszczony, mając w głowie „stary“ bigos, przyprawiony dyrdymałami wtłaczanymi przez 5 lat przez współosadzonych. W zasadzie zamiast go wypuszczać należałoby go… powiesić, bo było jasne, że niczego się nie nauczył i za chwilę zrobi jakąś kolosalną głupotę.

    I zrobił. W „zemście“ za swoje spaprane życie rzucił się na „władzę“, w osobie jej przedstawiciela z najlepszym „współczynnikiem wysokości pozycji do słabości ochrony“. W ten sposób przegrali dokładnie wszyscy. Prezydent Gdańska, nawet jeśli to przeżyje, do końca życia będzie odczuwał skutki zamachu. Idiota zamachowiec, który teraz dostanie dożywocie. I „społeczeństwo“, które nie dostrzega, że tego 27 latka trzeba było albo intensywnie resocjalizować albo powiesić (bo było oczywiste, że niezresocjalizowany z miejsca coś „wytnie“), tylko upatruje sie w całej sytuacji jakichś podtekstów politycznych.

    A "ochroniarze"? Z całym szacunkiem, ale nie wymagajmy, żeby faceci pracujący za najniższą możliwą pensję, często też za młodzi albo za starzy i zatrudnieni wyłącznie po to, żeby na scenę nie wtoczył się przypadkiem tabor cygański albo nawalony menel, rzucali się na szaleńca wymachującego nożem desantowym, który właśnie wykorzystał tę broń do zamordowania ważnego polityka. Bo oni też bardzo kochają swoje życie.

  • cheshire

    Oceniono 1 raz 1

    tak zareagowali, że biegającego po scenie z nożem mordercę obezwładnił dźwiękowiec. Wcześniej miał jeszcze czas wygłosić swoje oświadczenie. Szybkość kulsonów godna podziwu!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX