Paweł Adamowicz ugodzony nożem. Owsiak zabiera głos po ataku. "To jest momentami dziki kraj"

"To jest momentami dziki kraj, nie można przemocą walczyć z przemocą" - to pierwsze słowa Jurka Owsiaka po ataku na prezydenta Gdańska. Nożownik ranił Pawła Adamowicza w trakcie finału WOŚP.

Jurek Owsiak ze studia mówił o wydarzeniach z Gdańsku i nie dowierzał, że wydarzyło się "w Polsce, która słynęła z tego, że wymyśliła wolność, solidarność". 

"W ciągu ostatnich trzech lat tak się zakręciliśmy, ze nie możemy nawet uszanować takiego pięknego dnia, jak WOŚP. Tak się zakręciliśmy nawzajem, tak się wzięliśmy za łby, że mając żale, mając swoje pretensje, targniemy się z nożem na drugą osobą" - mówił ze sceny Jerzy Owsiak.

"To jest momentami dziki kraj. Nie można przemocą walczyć z przemocą. Weźcie to sobie do serca. W tym dzisiejszym dniu, kiedy robimy tak niewiarygodne rzeczy, kiedy chcemy być ze sobą, kiedy ktoś w sposób niemal nazistowskich o nas opowiada, że jesteśmy armią ludzi z plasteliny, ludzi złych, ludzi, którzy mają w sobie jad, że robimy tylko zło. Robimy kupę dobra. Miliard złotych, przed momentem pękł. Bądźmy Polakami, którzy się kochają, mają w sobie przyjaźń, którzy nie mają w sobie agresji" - apelował dalej szef WOŚP.

Ta agresja miała miejsce w Gdańsku, moim rodzinnym mieście. Coś nieprawdopodobnego. Nie dzielmy się. Ci którzy nas dzielą - nie idźcie w tę stronę, nie idźcie tam, gdzie jest zło (...). Jest jedna Polska - dobra, wspaniała, rewelacyjna. Nie róbcie tego! Idźcie tam, gdzie są dobre emocje

- mówił w emocjach Owsiak i dodał: "Panie prezydencie, jesteśmy z panem. Oby nikomu się nie stała krzywda!". 

Atak nożownika w Gdańsku

Podczas finału WOŚP w Gdańsku na scenę wtargnął mężczyzna, który dźgnął nożem prezydenta miasta Pawła Adamowicza. Prezydent był reanimowany na scenie, a później przewieziony do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego. Około 21:00 rozpoczęła się operacja Adamowicza, o 2:30 w nocy lekarze poinformowali, że polityk żyje, ale jego stan jest bardzo ciężki.

Na portalu Trojmiasto.pl pojawiło się nagranie, na którym słychać, jak nożownik krzyczy, że niesłusznie siedział w więzieniu i dlatego zaatakował Adamowicza. - Halo! Halo! Nazywam się Stefan (?), siedziałem niewinny w więzieniu, siedziałem niewinny w więzieniu, Platforma Obywatelska mnie w to władowała (?), dlatego właśnie zginął Adamowicz - słyszymy.