Owsiak komentuje "dobranockę" TVP Info. "Widziałem, jak kiedyś można było zeszmacić ludzi"

Jerzy Owsiak skomentował pokazaną w TVP Info karykaturalna "dobranockę" o WOŚP. "To boli, bo jestem z tego pokolenia, które widziało, jak kiedyś można było zeszmacić ludzi" - napisał. Dziękował za "tysiące wpisów" wsparcia dla Orkiestry.
Zobacz wideo

"Dziękuję to za mało", napisał na Facebooku Jerzy Owsiak. Skomentował on sprawę "dobranocki" pokazanej w tym tygodniu w programie "Minęła 20" w TVP Info. Została ona ostro skrytykowana. 

W animacji Barbary Pieli przedstawiono Jerzego Owsiaka jak nakręcaną zabawkę. Lalkę Owsiaka składała Hanna Gronkiewicz-Waltz, której Owsiak przekazywał pieniądze z Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Animacja była zatytułowana "Metoda 'na siema'", co nawiązuje do określeń metod stosowanych przez oszustów. Jeden z banknotów Owsiaka miał dorobioną gwiazdę Dawida. 

"Taki film oglądają moi bliscy, widzą go moje wnuczki"

W reakcji na krytykę Telewizyjna Agencja Informacyjna podjęła decyzję o zawieszeniu w obowiązkach służbowych wydawcy programu "Minęła 20" (co wywołało rozgoryczenie autorki animacji). Teraz sprawę skomentował sam Owsiak.

"Nie jestem Czapajewem, politykiem, ani Supermanem, żeby po tak ohydnym filmie, który tak nieprawdopodobnie próbował dyskredytować mnie i całą akcję, ot tak po prostu zagwizdać wesoło i robić swoje" - napisał założyciel WOŚP i dodał:

To boli, bo jestem z tego pokolenia, które widziało, jak kiedyś można było zeszmacić ludzi, jak można było o nich pisać co tylko ślina na język przyniosła.

"Taki film oglądają moi bliscy, widzą go moje wnuczki. Nie życzę nikomu, aby na swoją klatę brał tak nieprawdopodobny jad, jaki z tego filmu się sączył" - stwierdził. 

Owsiak podziękował za " tysiące wpisów" wsparcia Orkiestry w związku z tym, co pokazano TVP. "Staliście się najbardziej fantastycznymi adwokatami całej sprawy, która na 5 minut przed kolejnym wspaniałym Finałem tak bardzo chciała zniesławić, zeszmacić, obrzydzić ideę Orkiestry" - napisał. 

Odniósł się też do samej zbiórki WOŚP. Napisał, że "gdyby nas szpitale nie prosiły o sprzęt, to nie organizowalibyśmy tej zbiórki", ale tak nie jest: "segregatory pękają w szwach od próśb". 

Wcześniej Owsiak mówił, że "nie ma focha" na żadną ze stacji telewizyjnych i zaprasza wszystkie do relacjonowania finału Orkiestry. 

Wcześniej Telewizja Polska przez lata była parterem WOŚP. Jednak po dojściu PiS do władzy zrezygnowała ze współpracy. W 2017 rok w czasie finału WOŚP w TVP Info w ogóle nie mówiono o zbiórce, a w głównym wydaniu "Wiadomości" nie pojawił się żaden materiał o finale. Dopiero na sam koniec programu prowadzący Krzysztof Ziemiec wspomniał o nim w dwóch zdaniach. W tym samym roku w jednym z programów "wymazano" serduszko WOŚP z kurtki posła, który wypowiadała się dla TVP. Później tłumaczono to błędem. W 2018 roku w "Wiadomościach" poświęcono WOŚP prawie dwa razy więcej czasu - nie 16 sekund, a 30.

Jeśli chcesz wesprzeć WOŚP z Gazeta.pl, KLIKNIJ TUTAJ. Zbieramy na zakup sprzętu dla szpitali dziecięcych.

Więcej o: