Łódzkie: włamywacza skusiły przysmaki w kuchni. "Przyrządził sobie jajecznicę z 12 jaj"

Policjanci z Sieradza zatrzymali 29-latka, który na początku roku włamał się do jednego z domów jednorodzinnych na terenie gminy. Mężczyzna penetrację domu rozpoczął wówczas nie od szukania łupów, a od solidnego posiłku.

Do włamania do domu jednorodzinnego w gminie Sieradz doszło najprawdopodobniej na początku roku. 29-letni sprawca wiedział, że na miejscu często nikogo nie ma, dlatego wykorzystał okazję. Wybił szybę w piwnicy i wszedł do środka.

Będąc w kuchni, zobaczył na blacie kilkanaście jajek i poczuł głód. Przygotował sobie jajecznicę z 12 jaj, którą zjadł. Dopiero po obfitym posiłku przystąpił do dalszej penetracji domu

- informują w komunikacie policjanci z Sieradza.

Mężczyzna zabrał niewielki telewizor, odtwarzacz DVD i butlę gazową o łącznej wartości kilkuset złotych. Najwyraźniej nie przemyślał swojego planu, bo potem nie wiedział, co zrobić ze skradzionymi przedmiotami. Bał się pójść z nimi do lombardu, więc włożył je do worków foliowych i wyrzucił do rowu.

Włamywacz został zatrzymany w poniedziałek. Za kradzież z włamaniem grozi mu nawet do 10 lat więzienia.

Więcej o:
Komentarze (99)
Łódzkie: włamywacza skusiły przysmaki w kuchni. "Przyrządził sobie jajecznicę z 12 jaj"
Zaloguj się
  • koment22

    Oceniono 46 razy 24

    Jajecznica z 12 jajek - 10 lat więzienia.
    Przekręt na 12 milionów - kaucja w wysokości 1% ukradzionej kasy i kara w zawieszeniu.

    Witamy w Polsce ! :)

  • acototak

    Oceniono 21 razy 17

    Może będzie kolejnym ministrem spraw wewnętrznych i administracji.

  • fastforward

    Oceniono 21 razy 13

    To zupełnie jak obecny rząd. Rozpoczął plądrowanie od konsumpcji i apanaży a nadal nie wie, co zrobić. I weźmie nas porzuci jak te worki...

  • zigzaur

    Oceniono 16 razy 12

    W Starokoszernym Testamencie, w Księdze Powtórzonego Prawa stało:
    „Gdy wnijdziesz do winnicy bliźniego swego, możesz zjeść tyle winogron ile chcesz, aż do syta, nie możesz jeno zbierać do naczynia. Gdy wnijdziesz na pole bliźniego swego, możesz ręką zrywać kłosy ale na polu bliźniego swego nie możesz machać sierpem."
    Z tej to zasady w starym niemieckim prawie karnym pojawił się czyn o nazwie Mundraub czyli kradzież żywności w niewielkiej ilości w celu zaspokojenia głodu. To było ścigane tylko na wniosek pokrzywdzonego, chyba że organ państwowy uzna wkroczenie z urzędu za uzasadnione.
    Natomiast niemieckie prawo ostrzej karze wdarcie się na ogrodzoną posesję połączone ze złamaniem zabezpieczeń.

  • misiek_kukurysiek

    Oceniono 13 razy 11

    To chyba była jajecznica z wiejskich jaj na świeżym maśle, skoro tyle chcą mu dowalić.

  • daniel.jed

    Oceniono 12 razy 10

    Na głodnego to nie robota.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX