"Mapa kościelnej pedofilii" zaktualizowana. Zawiera ponad 650 przypadków

Zaktualizowano "Mapę kościelnej pedofilii w Polsce". Fundacja "Nie lękajcie się" poinformowała, że od października zgłoszono i przyjęto 300 nowych zgłoszeń. Łącznie na mapie widnieje 651 przypadków nadużyć ze strony duchownych.
Zobacz wideo

- Nie ma fałszywych zgłoszeń. Trzeba mieć naprawdę dużo odwagi, by o tym mówić - powiedziała w rozmowie z Onetem Joanna Scheuring-Wielgus, która od samego początku jest zaangażowana w powstawanie "Mapy kościelnej pedofilii w Polsce".

Zaktualizowano "Mapę kościelnej pedofilii". Zawiera już 700 przypadków

Po raz pierwszy „Mapa kościelnej pedofilii w Polsce” ukazała się w październiku 2018 roku. Znajdują się w niej przypadki nadużyć ze strony księży czy sióstr zakonnych: świadectwa ofiar, skazanych duchownych, a także informacje na temat pedofilii w Kościele, które pojawiły się w doniesieniach medialnych.

Od tamtej pory pojawiło się już 300 nowych zgłoszeń, a ta liczba ciągle rośnie. Współtwórczyni projektu Agata Diduszko-Zyglewska po poniedziałkowej konferencji w Sejmie powiedziała, że łącznie w tej chwili na mapie są 384 ofiary duchownych pedofilów,92 sprawców, 88 spraw opisanych w mediach i 94 zgłoszenia, które nadeszły do fundacji "Nie lękajcie się".

W poniedziałek nastąpiło oficjalne otwarcie Centrum Pomocy Ofiarom Pedofilii pod auspicjami fundacji "Nie lękajcie się". Mieści się w Warszawie przy ul. Mickiewicza 30/48. Ofiary pedofilii, nie tylko kościelnej, mogą tu liczyć na pomoc psychologiczną i prawną.

Więcej o:
Komentarze (221)
"Mapa kościelnej pedofilii" zaktualizowana. Zawiera ponad 650 przypadków
Zaloguj się
  • bioder65

    Oceniono 57 razy 43

    katolicy wolą udawać,że to się nie dzieje i dalej posyłają swoje dzieci w łapska tych zboczeńców..Pamiętajcie,że profilaktyka jest lepsza niż leczenie.Nie patrzcie co powiedzą wasi durni sąsiedzi i chrońcie swoje potomstwo.Zamknąć drzwi przed przebierańcem a Bóg jeśli jest to tylko wam przyklaśnie.

  • pan.szklanka

    Oceniono 40 razy 36

    Parafrazując pewnego senatora.
    "To nie jest tak, że duchowni krzywdzą tylko grzeczne dzieci. "

  • leszlong

    Oceniono 37 razy 31

    "Pod koniec lipca 2002 na pierwszej stronie tygodnika „Nie” ukazał się bardzo wulgarny artykuł „Spowiednik Tysiąclecia” opisujący rzekome praktyki pedofilskie Stanisława S. w Lubaczowie w latach 80. "

    To nie były rzekome wyczyny pedofilskie, lecz prawdziwe. Tajemnicą poliszynela były orgie tego księdza. Działał tam od lat 60 do połowy lat 80., kiedy to został w trybie natychmiastowym przeniesiony do Szczecina. Powodem była karczemna awantura matki molestowanego ministranta. Do dziś żyją w Lubaczowie ofiary tych "rzekomych" praktyk pedofilskich.
    W IPN-ie są donosy tego księdza na swego pryncypała. SB wiedziała o jego zainteresowaniach, podobnie jak Jankowskiego. Obaj donosili za cenę milczenia bezpieki.
    Stanisław Skorodecki. Tak się nazywał ten pedofil.

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 29 razy 23

    To tylko wierzchołek góry lodowej... W Polsce jest 10 tysięcy parafii, i jestem pewien że chowa się w każdej z nich jakiś zbok, pedofil, alkoholik czy zwyczajny złodziej w sutannie. Tylko hipokryzja i lęk przed zabobonem naszego średniowiecznego, prowincjonalnego społeczeństwa pozwala im żyć i działać spokojnie

  • joachimmurat1805

    Oceniono 20 razy 18

    Już najwyższy czas aby katolickich duchownych wysłać na Kamczatkę. Nie potrafili sami zrobić porzadku we własnnych szeregach to teraz zapłacą wszyscy. Motłoch, motłoch i jeszcze raz zboczony motłoch.

  • 1-wolne

    Oceniono 17 razy 15

    Szkoda że biskupi nie zrobili to pierwsi tylko udają że problem nie istnieje.
    Może okazać się że bez pedofilów wiele parafii zostanie bez księży.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX