Odzyskał przytomność w karetce i zaatakował ratownika. Zniszczył też sprzęt za 100 tys. zł

Nieprzytomny pacjent odzyskał siły w karetce i zaatakował ratownika, a także zniszczył sprzęt za 100 tysięcy złotych. Agresywnemu pacjentowi w Wielkopolski grozi kara więzienia.
Zobacz wideo

Zawód ratownika medycznego jest niezwykle wymagający - praca pod presją stresu, ogromna odpowiedzialność, a czasem również zdarzenia takie, jak te z Krotoszyna.

Jak podaje Polsat News, karetka z Koźmina Wielkopolskiego została wezwana do pobliskiej wsi, gdzie przed domem leżał nieprzytomny 54-latek. Krótko przed dojazdem do szpitala w Krotoszynie pacjent odzyskał przytomność, uwolnił się z części pasów, którymi był przypięty do noszy i zaatakował ratownika. Agresywny mężczyzna bił go, kopał i próbował gryźć.

Przed szpitalem pacjent pchnął ratownika na drzwi karetki. Ubezwładnić go udało się dopiero, gdy kierowca zatrzymał pojazd i pomógł ratownikowi.

Zniszczony defibrylator

Na SOR-ze okazało się, że agresywny pacjant jest pod wpływem alkoholu. Po wykonaniu badań trafił w ręce policji, która odwiozła go na komendę.

Postawiono mu zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy publicznych (taki status mają ratownicy medyczni podczas pełnienia obowiązków). Ponadto w czasie szarpaniny uszkodzony został defibrylator warty około 100 tys. zł. Szpital będzie domagał się ukarania sprawcy.

Jeden z ratowników poczuł się źle kilka godzin po zdarzeniu. Zgłosił się na SOR.

Więcej o:
Komentarze (26)
Odzyskał przytomność w karetce i zaatakował ratownika. Zniszczył też sprzęt za 100 tys. zł
Zaloguj się
  • wierze_w_ateizm

    Oceniono 23 razy -15

    podobno ratownik był uderzająco podobny do Tuska

    to się zdenerwował pacjent

    .

  • nanorobot

    Oceniono 5 razy -5

    Czy zainteresowany prosił tych ratowników o jakąkolwiek pomoc? To co oni zrobili nie jest niczym innym jak porwaniem człowieka i więzieniem go wbrew jego woli ...

  • qwertura

    Oceniono 6 razy -4

    Słownik Języka Polskiego podaje definicje przytomności:
    przytomny
    1. «będący w stanie pełnej świadomości; też: świadczący o takim stanie»
    2. «trzeźwo oceniający sytuację i reagujący stosownie do okoliczności; też: świadczący o takich cechach»
    Dlaczego napisaliście, że "odzyskał przytomność"?

  • 31.februarius

    Oceniono 7 razy -3

    "Krótko przed dojazdem do szpitala w Krotoszynie pacjent odzyskał przytomność, uwolnił się z części pasów, którymi był przypięty do noszy i zaatakował ratownika. Agresywny mężczyzna bił go, kopał i próbował gryźć.
    Przed szpitalem pacjent pchnął ratownika na drzwi karetki. "

    Hannibal Lecter 2.0

  • proteusz33

    Oceniono 7 razy -1

    Opisywana niedawno łamach "Głosu Zabrza i Rudy Śl." dziwna historia wyroku sądowego, w którym dyrektorkę gminnej jednostki rekreacyjnej zamiast skazać w trybie karnym, ukarano jak za drobne wykroczenie, nie jest jedynym zaskakującym rozstrzygnięciem w Sądzie Rejonowym w Zabrzu. Tym razem chodzi o niezwykle głośną onegdaj medialnie i bulwersującą sprawę byłego strongmena (siłacza), który nokautującym uderzeniem pięścią kompletnie pogruchotał szczękę medykowi pogotowia ratunkowego spieszącemu na ratunek jego własnemu dziecku! Ratownik na chwilę stracił przytomność, doznał wstrząśnienia mózgu, musiał poddać się operacji szczęki i wielomiesięcznej, bolesnej rehabilitacji. Okazuje się, że za tak brutalny atak na funkcjonariusza publicznego na służbie (bo tak prokuratura zakwalifikowała ten czyn) Aleksander G. został już bez obecności mediów i w trybie nakazowym (a więc zaocznym – bez udziału stron i ofiary) skazany na karę zaledwie prac społecznych, choć realnie groziło mu do 5 lat więzienia. Wyrok równie szybko się uprawomocnił, bo poszkodowanego - przez blisko dwa lata - o nim nie poinformowano

  • gggrrr

    0

    A może jak sie obudziłi zobaczył ,że jest znowu na tym popie....ym świecie to dostał szału i tak zareagował.

  • masz01

    Oceniono 18 razy 0

    "Agresywnemu pacjentowi (...) grozi kara więzienia."
    - Nie "grozi" ale bezwzględnie przysługuje.
    Mało tego - należy zreformować więziennictwo. Zakłady karne usytuować przy np. gospodarstwach rolnych lub cegielniach. Technologia wypalania cegły jest stosunkowo prosta. Ten "pacjent" i jemu podobni powinni zarabiać na siebie i "obsługę". Karne Zakłady Pracy powinny, nie tylko utrzymywać się same ale i przynosić dochód. Premią motywacyjną mogłoby być skrócenie kary...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX