Budowa zamku w Puszczy Noteckiej trwa w najlepsze, mimo zawiadomień do CBA i prokuratury

O budowie zamku w obszarze Natura 2000, która trwa od kilku lat, dowiedzieliśmy się w lipcu 2018 roku. Sprawą zainteresowała się m.in. Prokuratura Krajowa. Trwa również postępowanie prowadzone przez Wody Polskie. Tymczasem deweloper zbliża się do zamknięcia kolejnego etapu inwestycji.
Zobacz wideo

W lipcu 2018 roku Internet obiegły zdjęcia, na których widać było ogromnych rozmiarów inwestycję prowadzoną w miejscowości Stobnica w obszarze Puszczy Noteckiej. Obejmuje ona prawie 2 hektary. Zamek będzie miał 14 pięter, a znajdować się w niej będzie 46 apartamentów. Mieszkać w nim będzie mogło ponad 100 osób.

Sprawą zainteresowały się media. Szybko się okazało, że inwestorem jest D.J.T. sp.z.o.o., która otrzymała pozwolenia wszystkich potrzebnych organów: Izby Rolniczej, Urzędu Marszałkowskiego i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Inwestycja jest kontrolowana przez CBA i prokuraturę

Skala inwestycji obudziła jednak wiele negatywnych głosów, a fakt, że zamek budowany jest na obszarze chronionym skłoniło Ministerstwo Środowiska, aby 10 lipca 2018 roku złożyć zawiadomienie do prokuratury, które wszczęła postępowanie w tej sprawie. Zleciło również Generalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska kontrolę, w jaki sposób została wydana zgoda na podobne przedsięwzięcie. Do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska wystąpiła również poznańska delegatura Centralnego Biura Antykorupcyjnego, chcąc skontrolować dokumenty dotyczące postępowania w sprawie uzgodnienia warunków budowy zamku w Stobnicy.

Kontrola zlecona przez Ministerstwo Środowiska wykazała, że deweloper wprowadził organy administracji w błąd, przede wszystkim jeśli chodzi o przewidywaną powierzchnię inwestycji. Podejrzewano również, że inwestor prawdopodobnie nie posiadał prawa do jednej z działek oraz że prace są niezgodne z ustawą Prawo Wodne.

Trwa postępowanie Wód Polskich

Sprawą zainteresowało się również przedsiębiorstwo Wody Polskie, ponieważ podczas budowy inwestor częściowo zasypał  koryto kanału Kończak w Puszczy Noteckiej oraz usypał sztuczną wyspę, która służy mu za plac manewrowy potrzebny do budowy  i drogę dojazdu dla maszyn. Jak ujawniła „Gazeta Polska Codziennie” Wody Polskie prowadzą postępowanie, które może skutkować wydaniem nakazu likwidacji nasypu, który  D.J.T. sp. z.o.o. utworzyła w Puszczy Noteckiej. Jeśli strony nie wniosą dodatkowych dokumentów, decyzja powinna zapaść do 25 stycznia.

Zamek w Stobnicy jest prawie gotowy

Tymczasem deweloper nic nie robi sobie z trwających w prokuraturze i CBA postępowań i nadal prowadzi prace. Zbliża się zamknięcia stanu surowego. Oznacza to, że nawet jeśli Wody Polskie wydadzą nakaz zlikwidowania nasypu, będzie mógł to zrobić bez przeszkód, ponieważ nie będzie mu on już potrzebny - zostaną mu tylko prace wykończeniowe wewnątrz zamku.

Wysłaliśmy zapytania do Prokuratury Krajowej oraz Centralnego Biura Antykorupcyjnego, na jakim etapie są postępowania w sprawie budowy zamku w Puszczy Noteckiej. Czekamy na odpowiedź.

Więcej o: