Wypadek niedaleko Jarocina. 18-latek bez prawa jazdy wjechał w drzewo. Zginął on i jego kolega

18-latek zginął na miejscu, a 19-latek w szpitalu - to bilans wypadku, do jakiego doszło w piątek niedaleko Jarocina.
Zobacz wideo

Tragiczny wypadek niedaleko Jarocina. We wsi Łobez w piątek po godz. 16 seat na łuku wypadł z trasy i uderzył w drzewo. 18-letni kierowca zginął na miejscu, a pasażer, jego 19-letni kolega trafił w stanie ciężkim do szpitala - opisuje Radio Poznań.

O życie 19-latka walczono w szpitalu w Jarocinie, jednak mężczyzna zmarł. Obydwaj byli mieszkańcami Jaraczewa (woj. wielkopolskie).

Na razie nieznane są dokładne przyczyny wypadku. Jak donosi TVN24, 18-latek kierujący autem nie miał prawa jazdy, a okoliczności wypadku badają policja i prokuratura.

Więcej o:
Komentarze (65)
Łobez. 18-latek wjechał w drzewo, zginął on i jego kolega. Nie miał prawa jazdy
Zaloguj się
  • klufin

    Oceniono 24 razy 24

    wesołego Sylwestra rodzinie życzę . niech nie mówią że nie wiedzieli że młody jeździ samochodem bez uprawnień.

  • swerd

    Oceniono 23 razy 19

    i pomyśleć że jechał szybko i bezpiecznie

    a tak poważnie drzewo ocaliło potencjalne postronne ofiary

  • rattus-rattus

    Oceniono 22 razy 18

    Podziękowania dla drzewa - na jego miejscu mogli być ludzie.

  • barbarella.net

    Oceniono 22 razy 18

    Wczoraj w Namysłowie gość bez prawka, dzisiaj koło Jarocina.
    Co to za epidemia jeżdżenia bez prawa jazdy?

    Za małe kary dla takich idiotów?
    Przecież to potencjalni, a czasem rzeczywiści zabójcy.
    Nie wiem, jaka kara jest w kodeksie, ale z 2 lub3 lata więzienia by się takim przydały.

  • kantrzyn

    Oceniono 19 razy 17

    Drzewa przy drogach jednak muszą zostać. Lepiej jak selekcja odbywa się na drzewach niż na niwinnych użytkownikach dróg.

  • e.olsen

    Oceniono 19 razy 17

    Tragedia. Ale lepiej tak, niż ofiarami mieliby być inni przypadkowi ludzie/kierowcy.

  • wesslingharald

    Oceniono 16 razy 14

    Z naprzeciwka mogło jechać "cinquecento" a w nim matka z trojką dzieci. Na szczęście trafili na drzewo. Okoliczności w jakich ten zabójca dostał kluczyki od samochodu powinny zostać wnikliwie zbadane, pod kątem popełnienia przestępstwa przez właściciela. Jeżeli np. właścicielem auta był ojciec, a ten gnój jeździł już wcześniej, to byłby to, teoretycznie, współudział w zabójstwie. 5 lat. Ku przestrodze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX