Ukraina: Prorosyjscy separatyści naruszyli świąteczne zawieszenie broni już po kilku godzinach

O północy weszło w życie kolejne, "świąteczne" zawieszenie broni na wschodniej Ukrainie. Wg ukraińskiego wojska siły wspieranych przez Rosję separatystów naszyły je już w pierwszych godzinach. W ciągu ostatniej doby jeden ukraiński żołnierz został ranny.
Zobacz wideo

Prorosyjscy separatyści na wschodzie Ukrainy naruszyli zawieszenie broni w pierwszych godzinach jego obowiązywania. Rozejm w Donbasie wprowadzono o północy. Wstrzymanie ognia to wynik umowy w ramach obradującej w Mińsku trójstronnej grupy kontaktowej do spraw Donbasu.

Jak poinformował ukraiński sztab od momentu obowiązywania zawieszenia broni wspierani przez Rosję bojownicy dokonali ostrzału okolic miejscowości Zalizne w pobliżu Gorłówki. Separatyści - lub, jak nazywa ich strona ukraińska, "rosyjskie siły okupacyjny" - atakowali za pomocą miotaczy granatów. Nie spowodowało to strat wśród ukraińskich wojskowych.

Jednak jeszcze 28 grudnia, przed wejściem w życie zawieszenia broni, doszło do 11 przypadków ostrzału, głównie z artylerii. W ciągu ostatniej dobry rannych został jeden żołnierz - podaje ukraiński sztab. Ponadto wg strony ukraińskiej prorosyjscy separatyści naruszyli ostatnio porozumienie dot. wycofania ciężkiego sprzętu na ustaloną odległość od linii frontu. 

Mające obowiązywać od północy wstrzymanie ognia wprowadzono w związku z rozpoczynającym się na Ukrainie okresem świątecznym. Oprócz Ukrainy zgodziły się na nie również Rosja i OBWE. To już 17-te zawieszenie broni od początku trwania konfliktu w Donbasie. Żadne z nich nie było w pełni respektowane, czasem jednak przyczyniały się one do zmniejszenia intensywności ostrzałów.