Policja szuka 13-letniej Zuzanny. Ojciec: Nie będzie żadnej kary, po prostu wróć do nas

Wciąż trwają poszukiwania 13-letniej Zuzanny z Gdańska, która zaginęła w niedzielę. Jak mówi ojciec dziewczynki, wcześniej zdarzało się jej uciekać, ale nigdy na tak długo.
Zobacz wideo

Gdańska policja wciąż szuka 13-letniej Zuzanny, która ostatni raz widziana była w niedzielę 23 grudnia przy Galerii Bałtyckiej.

- Sprawdzamy każdą informację, która spływa z mediów społecznościowych, są też telefony do policjantów. Sprawdzamy konkretne adresy. Już w dniu zaginięcia policjanci przekazali też informację o zaginięciu do komunikacji miejskiej. Wszelkimi drogami próbujemy odnaleźć dziewczynkę - mówi w rozmowie z Gazeta.pl asp. Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Jak twierdzą policjanci, sprawę uda się najprawdopodobniej rozwiązać w ciągu najbliższych godzin.

Ojciec Zuzanny: To nastoletni bunt

Wiadomo, że 13-latce wcześniej zdarzały się ucieczki. - Moja córka uciekała z domu, ale zawsze w ciągu kilku pięciu godzin udawało mi się ją namierzyć. Teraz jest inaczej. To taki nastoletni bunt, ale również kwestia towarzystwa, w które wpadła moja córka - mówi w rozmowie z portalem Onet.pl Paweł, ojciec 13-letniej Zuzanny. 

- Nie masz się czego obawiać. Nasz dom jest zawsze otwarty, w każdej chwili możesz do niego wrócić. Nie będzie żadnej kary, po prostu wróć do nas - zaapelował do córki mężczyzna.

Rodzina Zuzanny  wyznaczyła nagrodę w wysokości 1000 zł za wskazanie miejsca, w którym ukrywa się 13-latka.

Zaginięcie Zuzanny

W chwili zaginięcia Zuzanna miała na sobie zieloną kurtkę z kapturem wykończonym futerkiem, czarną bluzę z kapturem, czarne jeansy oraz granatowe zimowe buty.

Nastolatka ma ok. 165 cm wzrostu i włosy blond do ramion.

Osoby, które wiedzą, gdzie może znajdować się dziewczynka, proszone są o kontakt komisariatem Policji w Nowym Porcie: tel. (58) 521-17-22 lub 112.

Więcej o: