Samotni w Boże Narodzenie. "Dziś każdy z rodziny jest sam sobie. Nie wpaja się miłości rodzinnej"

Święta Bożego Narodzenia dla większości z nas będą czasem radosnym i spędzonym w gronie najbliższych. Są jednak tacy, którzy w te dni będą samotni. A "cicha noc" w ich przypadku nabiera zupełnie innego znaczenia.
Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (111)
Samotni w Boże Narodzenie. "Dziś każdy z rodziny jest sam sobie. Nie wpaja się miłości rodzinnej"
Zaloguj się
  • lieft

    Oceniono 35 razy 23

    Myślę, że coraz więcej osób spędza te i inne święta samotnie, równiez dlatego, że nie są wierzący, a po wielu takich wcześniejszych "okazjach" życzeniowych okazywało się, że one nic nowego nie wnoszą do naszego życia. Nie stajemy się szczęśliwi, nie zdrowiejemy, nie znajdujemy miłości lub ona nie znajduje nas. Po prostu to całe świętowanie mija się z celem. A często przynosi tylko frustrację, ból, załamanie. Więc przychodzi moment, gdy człowiek mądrzeje i zdaje sobie proste pytanie: W IMIĘ CZEGO MA ŚWIĘTOWAĆ?
    W imię oklepanych kolejnych życzeń, które się nie spełnią? Dla kogo? Dla rodziny, która gdy tylko przekroczy próg i się pożegna, obgada? Jeszcze jestem w stanie zrozumieć osoby wierzące, bo dla nich, to powinno i jestto święto. ale powiedzmy sobie szczerze, jaki procent ludzi wierzy prawdziwie, a jaki tylko dla świętowania?

    A nastrój odświętny, czas na spotkanie z przyjaciółmi /o ile się ich ma/, rodziną, można zrobić i znaleźć zawsze, niepotrzebny jest do tego taki lub inny specjalny okres w roku.

    Czym bardziej sztucznie, tym mniej szczerze i bardziej na pokaz.

  • saviour

    Oceniono 28 razy 20

    Nachalny kult więzów krwi, promowany w tym filmiku, to pułapka, w którą może kiedyś przestaniemy wreszcie wpadać jako społeczeństwo... Oby!

    Miłe, smutne panie - bohaterki materiału - nie zaoferowały żadnej receptury na szczęście... bo jej nie ma! Gdyby było inaczej, to to wideo byłoby najcenniejszymi trzema minutami w historii ludzkości.

    Życie jest gorzko-słodkim daniem i nie można tej prawdy utopić w żadnej ilości pieniędzy ofiarowanych na cele charytatywne ani tym bardziej w garze zupy grzybowej.

  • jtby

    Oceniono 21 razy 19

    Z tą radością ze spotkania z najbliższymi, to różnie bywa, bo w święta pojęcie najbliższych jest dosyć rozległe. Niektórzy odczuwają radość, kiedy nie spotykają się z najbliższymi. Moi stricte najbliżsi już zmarli, a innym najbliższym, mimo że mieszkają w tym samym mieście, to jestem wdzięczny, że nie pamiętają o mnie. Mam nadzieję, że ich jakieś wyrzuty sumienia nie dopadną i dadzą mi spokój do końca moich dni.

  • motyw4

    Oceniono 26 razy 16

    A co to jest miłość rodzinna? I dlaczego zawsze trzeba być z rodziną? To jakiś przymus moralny? Tak jak to, że na dziadków zwala się opiekę nad dziećmi - bo za darmo i na każde zawołanie? I traktuje się to jako oczywistość? I szok, że może maja inne plany, chcą żyć po swojemu bez kuli u nogi pod postacią dzieci i wnuków? Mając ileś tam lat warto zdać sobie sprawę, że życie nie trwa wiecznie i należy z niego korzystać dopóki można - a nie spełniać czyjeś zachcianki. Dlaczego problemem jest to, że ludzie łączą np. święta z sylwestrem i chcą wyjechać w jakieś ciekawe miejsce zamiast spędzać ten czas z rodziną, z którą często nawet nie ma spólnych tematów do rozmowy bo każdy mieszka gdzie indziej? Z drugiej strony nie rozumiem rodziców, którzy wymuszają na dorosłych dzieciach obecność w ich życiu - dzieci wychowuje się chyba po to, aby radziły sobie same w dorosłym życiu i zajęły się swoimi dziećmi a nie ciągle wisiały połączone ze swoimi rodzicami emocjonalną pępowina.

  • gandalph

    Oceniono 27 razy 15

    Pier*olenie o Szopenie! Różne ludy prymitywne, a w ślad za nimi ich szamani, od tysięcy lata usiłują wmawiać, że rodzina jest podstawą społeczeństwa. Dzieje się tak tylko i wyłącznie przez hipokryzję. W ten sposób zamiata się pod dywan rodzinnych tyranów, kobiety płaczące w poduszkę noc w noc, facetów uciekających przez "domowym ciepełkiem" w pracę albo w alkohol, bachory, niezwykle uzdolnione i od 30 lat dobrze się zapowiadające, teściową/ciocię Jadzię itd., które z miłym uśmiechem na ustach potrafią terroryzować całą rodzinę. Nie, moi drodzy, podstawą społeczeństwa jest POJEDYNCZY człowiek. To mniej więcej tak, jak gdyby ktoś chcący opisywać zachowanie się stadne ryb zaczynał od ławicy, a nie od pojedynczej ryby. A do tego wszystkiego dochodzi jeszcze i ta prozaiczna okoliczność, że niejednokrotnie rodzina jest rozsiana na kilku kontynentach. Nie mówiąc już o tym, że nie wszyscy znajdują przyjemność w stadnym obżeraniu się przez kilka dni. Coraz więcej ludzi z chęcią wyjeżdża na czas świąteczno-noworoczny choćby do sanatorium, nie chcą uczestniczyć w pełnej hipokryzji pogoni za... No właśnie, nie wiadomo, za czym. No i jeszcze ta nachalna reklama od połowy listopada. Najchętniej bym się zaszył gdzieś w lesie aż do połowy stycznia.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 26 razy 14

    Pierdzielenie o Szopenie!
    Dziś zmieniły się warunki społeczne.
    Rodziny już nie miaszkaja "na kupie" jak kiedyś (nazywało się to rodzina wielopokoleniowa).
    Młodzi rozjeżdżają się po świecie w poszukiwaniu swego miejsca.
    Nie zawsze mają możliwość być z rodzicami na święta.
    I to nie za względu na złą wolę.

  • ponury_swiniarz

    Oceniono 32 razy 14

    Może to i lepiej. Uważam, że zazwyczaj ta "miłość rodzinna" jest toksyczna. Jak słyszę teksty jakie mamuśki i tatuśkowie puszczają swoim dzieciom to żal mi się robi tych dzieci. A ci rodzice kiedyś pozostaną sami.

  • justas32

    Oceniono 33 razy 13

    Polacy - podobnie jak większość społeczeństw biednych i prymitywnych - mają wpojony kult rodziny. Jakby ta rodzina to było jakieś nie wiadomo co - a nie np. głupi ludzie których się nie lubi i z którymi z jakiś bliżej nieokreślonych powodów trzeba spędzać czas. Można i tak - ale można i inaczej ...

  • kaja206

    Oceniono 14 razy 12

    A jak komuś można wpoić miłość? Nikogo nie da się naķłonić do miłości. Ona wypływa z wnętrza każdego człowieka. Wpoić można np zasady. Ale nie miłość.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX