Handlarz sprzedawał karpie na targu miejskim w Krotoszynie. Gilotynował je bez ogłuszania

Handlarz z Krotoszyna zabijał na targowisku miejskim karpie bez ogłuszania. Za pomocą prymitywnej konstrukcji obcinał rybom głowy. Sprawa trafiła na policję.
Zobacz wideo

Nagranie przedstawiające makabryczny proceder pojawił się na fanpage'u "Bojkotujemy sklepy sprzedające żywe ryby". Film jest drastyczny, widzimy na nim, jak handlarz na targowisku w Krotoszynie (Wielkopolska) kładzie żyjące ryby w swoistej gilotynie, a następnie ucina im głowy. Dekapitacja nie przebiega sprawnie, ostrze wydaje się tępe. "Na targowisku w Krotoszynie mężczyzna zabija karpie gilotyną bez uprzedniego ich ogłuszenia. Karpie są przytomne, a gilotyna najwyraźniej strasznie tępa" - oburzają się na Facebooku aktywiści, którzy podają, że sprawę zgłosili do prokuratury.

Z kolei Anna Plaszczyk z Fundacji Viva! mówi w rozmowie z portalem faktykaliskie.pl, że o procederze poinformowana została policja. - Wysłaliśmy mail w tej sprawie do policji w Krotoszynie, do Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu i Komendy Głównej z prośbą o to, żeby podjęli interwencję, ponieważ targ w Krotoszynie odbywa się we wtorki i piątki - mówi. 

Mężczyzna odpowie za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad zwierzętami. 

Więcej o:
Komentarze (190)
Handlarz na targu miejskim w Krotoszynie gilotynował karpie. Bez ogłuszania
Zaloguj się
  • markit44

    Oceniono 39 razy 23

    Niech gazeta zainteresuje się raczej wędkarzami. Wbijają ostre haczyki w przełyk ryby, raniąc jej wnętrzności. Nierzadko holują biedną rybkę na żyłce przez kilkadziesiąt minut. Potem trzymają ją na powietrzu, gdzie dusi się I powoli kona.

  • leon_amator

    Oceniono 23 razy 17

    Żal wam karpi zabijanych poniekąd humanitarnie (gilotyna pozbawia karpia głowy).
    Wasza wieprzowinka i filety z piersi kurczaka pochodzą z o wiele mniej humanitarnego uboju.

  • lubat

    Oceniono 29 razy 13

    Czy ludziom wolno mniej, niż zwierzętom? Kilka razy widziałem filmy pokazujące przyrodę Kanady czy Alaski, na których niedźwiedzie zabawiają się łowieniem łososi. Złapie taki niedźwiedź solidną rybę w obie łapy, wbija w nią pazury i na żywca wyrywa jej kawał brzucha. Ryba się przez pewien czas trzepie i rzuca, ale ile może pożyć z wygryzionym brzuchem? Jak niedźwiedź głodny, to zeżre całą rybę, a jak już najedzony, to wygryza tylko brzuch, wyjada ikrę i jeszcze żywą rybę wyrzuca.
    Niedźwiedzie nie są jedynymi, które tak postępują, w przyrodzie jest to reguła, a nie wyjątek, że się zabija "okrutnie", bez ogłuszania. Ale wśród zwierząt nie ma idiotów, którzy nienawidzą swojego gatunku, jak to jest u ludzi.

  • vito14

    Oceniono 22 razy 12

    Na stawach normą jest 20% a czasami nawet i 50% strat w rybach które spowodowane jest przez drapieżniki jak wydra, kormoran, bielik, czapla, rybołów itp., jak myślicie czy te wszystkie zwierzęta najpierw ogłuszają swoje ofiary???? Niestety, nie np. wydra na żywca zjada rybie tylko głowę resztę zostawia, rybołów czy bielik żywcem rozrywają rybę kawałek po kawałku i zjada lub karmi swoje młode natomiast kormoran połyka żywą rybę w całości, która momentalnie jest trawiona na żywca silnymi sokami trawiennymi, kormoran zanim doleci do gniazda już ma rybę całkowicie strawioną i karmi młode strawioną papką z ryby. Tak tylko napisałem dla świadomości ekologów wychowanych na "Jelonku Bambi"

  • Oceniono 23 razy 11

    Bojkotujmy sklepy sprzedające żywe ryby. Kupujmy tylko tam gdzie ryby umarły że starości.
    Humanitarne ogluszanie karpi polega na głośnym krzyknięciu karpiowi do ucha : "pu!" Potem trzeba zaczekać. W ciągu 15 minut karp umrze że śmiechu.

  • lukaszmluki

    Oceniono 30 razy 10

    Ja sam jestem bardzo przeciwny złemu trakowaniu zwierzat i kary za to powinny byc duze i bez pobłażliwości, ale jednoczesnie uważam, że chyba nigdzie nie ma wiekszych debili niz w fundacjach broniacych zwierzeta.

  • kielbik_gw

    Oceniono 33 razy 9

    po co ogłuszać jak ma mieć głowę ucięta? hmmm . Ludzie swiruja, ryby pewnie kontnenplują w wolnej chwili...

  • tajemniczy_don_pedro

    Oceniono 26 razy 8

    Żryjcie, kurna, marchewkę, dopóki ktoś się nie zorientuje, że marchewka też cierpi (podczas wyrywania z ziemi te biedne korzonki czepiają się rozpaczliwie grudek ziemi, no nie mogę zaraz się usmarkam ze wzruszenia).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX