Zbigniew Bujak o ks. Jankowskim: Wystarczyło zobaczyć jego łazienkę i pokój sypialny

Zbigniew Bujak i Marian Piłka skomentowali w RMF FM oskarżenia, które pojawiły się pod adresem ks. Jankowskiego w wyniku publikacji "Gazety Wyborczej". - To, że tam jest w tle jakiś homoseksualizm, to było dla nas oczywiste. Wystarczyło zobaczyć jego łazienkę i pokój sypialny - stwierdził Zbigniew Bujak.
Zobacz wideo

Gośćmi "Porannej rozmowy" w RMF FM byli działacze opozycji za czasów PRL-u, Zbigniew Bujak i Marian Piłka. Odnieśli się oni do oskarżeń dotyczących pedofilii, której miał dopuszczać się ks. Henryk Jankowski, kapelan "Solidarności".

- To, co zostało teraz ujawnione, szczególnie, gdy chodzi o kwestie pedofilii, mnie samego zaskoczyło - stwierdził Zbigniew Bujak. - To, że tam jest w tle jakiś homoseksualizm, to było dla nas oczywiste. Wystarczyło zobaczyć jego łazienkę i pokój sypialny - dodał.

Jak przyznał były działacz, z ks. Jankowskim "od początku był problem". - Już wtedy, kiedy pojawił się na terenie stoczni i odprawił mszę, to już wtedy - i wiem to od uczestników, organizatorów tego strajku - że oni wysłuchali jego kazania i powiedzieli: chłopaki coś jest nie tak - zaznaczył.

Według Mariana Piłki "ks. Jankowski był traktowany jako osoba (...) ekscentryczna". - Rzecz jest bardzo przykra, ale trzeba sprawę wyjaśnić do końca - podkreślił. Dodał, że według niego, jeśli oskarżenia się potwierdzą, kapelan "Solidarności" nie powinien mieć pomnika w Gdańsku.

Więcej o: