Gorąco na proteście rolników na A2. Doszło do przepychanek z ministrem rolnictwa. "Jest pan chamski"

Emocje na proteście rolników na A2 były widoczne od samego rana. Po godz. 10 temperaturę podniosła obecność ministra rolnictwa Jana Ardanowskiego. Podczas rozmów doszło do przepychanek.
Zobacz wideo

Jeszcze przed wizytą ministra Jana  Ardanowskiego Michał Kołodziejczak, lider protestu mówił, że szef resortu nie jest dla pikietujących partnerem do rozmów. - Z ministrem rolnictwa nie mamy o czym rozmawiać. Rozmawialiśmy wielokrotnie, demagogia, okłamywanie rolników, obietnice i przedstawianie polskiego rolnika jako człowieka roszczeniowego w telewizji. To jest dla nas bardzo krzywdzące - mówił rolnik. Pikietujący domagali się rozmowy z premierem Mateuszem Morawieckim.

Lider protestu do Ardanowskiego: Jest pan chamski i argoancki

Niedługo po tych słowach na miejscu pojawił się szef resortu rolnictwa. Było gorąco. Ardanowski przekonywał, że odwiedził protestujących jako rolnik, nie urzędnik. Część rolników zareagowała na te słowa śmiechem. Minister zapewniał, że problemy, o których mówią, zostaną przedstawiona na komisji rolnictwa.

W końcu doszło do przepychanek. Niech pan mnie nie odpycha - powiedział do Ardanowskiego Michał Kołodziejczak. - Ale niech się pan na mnie nie pcha - odpowiedział mu minister.

- Pan ma zmienić ton. Jest pan chamski i arogancki - krzyczał Kołodziejczak do Ardanowskiego. - Niech pan nie patrzy na mnie spod byka, w sposób poniżający - mówił.

W końcu rozmowa została przerwana. - Cofamy się panowie, bo nam policja mandaty daje. Zostawiamy pana ministra, niech sobie z mediami rozmawia - powiedział.

Niezapowiedziany protest rozpoczął się z samego rana, jeszcze przed godz. 7. Na A2 w kierunku Warszawy utworzył się wielokilometrowy korek. Policja wyznaczyła objazd drogą techniczną na wysokości Grodziska Mazowieckiego.

O co walczą rolnicy protestujący na A2?

Rolnicy nie zgadzają się m.in. na importowanie mięsa ze stref ASF na Litwie oraz wytykają błędy ws. decyzji lekarzy weterynarii, dotyczących afrykańskiego pomoru świń. - Polskim rolnikom wybito zdrowe świnie, żeby nie zachorowały na ASF i wielu tych rolników nie dostało za te świnie pieniędzy - tłumaczył Kołodziejczak. 

Protest rolników wspierają m.in. środowiska narodowe.

Więcej o:
Komentarze (118)
Gorąco na proteście rolników na A2. Doszło do przepychanek
Zaloguj się
  • mood_indygo

    Oceniono 35 razy 31

    to nastepnym razem jak rolnicy beda glosowac to posluchaja rozumu, nie proboszcza!

  • nowak37

    Oceniono 25 razy 23

    Rolnicy : od 40 lat jak pamiętam nic im się nie opłaca. Ciągle mało. Dopłaty, ulgi, KRUS, preferencyjne kredyty itp. Itd.., ja także chce dopłaty unijne do mojego biznesu, niech ryzyko weźmie unia zamiast mnie.
    Tak się tutaj wszyscy cieszą, że pisowni dopi..... la, ale podwyżki powodują wzrost kosztów usług a zatem jako konsumenci zapłacimy więcej za towary i usługi, przeniesiemy się tylko na wyższy poziom dochodów ale i wydatków, per saldo zakończy się tak samo tzn pusta kieszenią.

  • kaczyzmowi_stop

    Oceniono 26 razy 22

    Naziści przykleili się do protestu, jak g ó w n o do okrętu i krzyczą płyniemy.

  • kemor234

    Oceniono 24 razy 18

    Czy jest jeszcze jakaś grupa społeczna lub zawodowa w tym kraju, która nie musiała "protestować" aby łaskawie "rząd" przyjrzał się problemowi ?????

  • cezar85

    Oceniono 20 razy 14

    hodowcy białych róż już by siedzieli

    po wcześniejszym pałowaniu

  • jurek4491

    Oceniono 25 razy 13

    UWIELBIAM jazdę po PiS-e tak w kraju jak i za granicą , wymiękli po protestach policjantów , teraz protestują pracownicy sądów BRAWO , w kolejce czekają nauczyciele , CHŁOPKOM ZAGRODOWYM nie kibicuję bo jak ciemna masa poszli do wyborów i głosowali na PiS .

  • maciej_aszek

    Oceniono 19 razy 13

    Pisi "pan" się z suwerenem popsztykał? Trzeba w TVPis nagłośnić to jako kolejny atak "ulicy i zagranicy" na jedynie słuszną linię partii! Koniecznie!!!

  • kerry55

    Oceniono 16 razy 12

    Minister od rolnictwa mówi, że jest rolnikiem, a zachowuje się jak małorolny kiep. Przeciętny sołtys lepiej by sobie radził na wiejskim zebraniu niż emisariusz kaczych zasrańców. Kartofel i spółka ciągle zapluwają się słowem demokracja. a z butów wyłażą im strzępy leninowskiej "Prawdy" i stalinowskich "Izwiestii" - demokratycznych sowieckich gazet.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX