Poranna rozmowa Gazeta.pl z Tomaszem Sekielskim (12.12.2018)

Gościem porannej rozmowy w Gazeta.pl był Tomasz Sekielski, który mówił o swoim głośnym filmie dokumentalnym na temat pedofilii w Kościele. - Są tam księża, którzy, jak prałat Jankowski, byli symbolami - powiedział.
Zobacz wideo

Tomasz Sekielski było gościem Piotra Maślaka w porannej rozmowie Gazeta.pl. Odniósł się m.in. do fragmentu jego filmu o księżach-pedofilach, który w tym tygodniu pojawił się w sieci. Sekielski przyznał, że jest zaskoczony postawą ks. Adama Jabłońskiego, naczelnego kapelana więziennictwa, który bronił oskarżanego o molestowanie duchownego. - Byłem zaskoczony tym, że ksiądz wie, że jest nagrywany i nic z tego sobie nie robi - przyznał, dodając, że ks. Jabłoński zgodził się na podawanie wizerunku. Zachowanie kapelana nazwał butą i "korporacyjną lojalnością".

"W filmie są głośne nazwiska, które mogą wywołać szok"

Piotr Maślak próbował nakłonić Sekielskiego, by zdradził jakieś szczegóły na temat swojego filmu. - W filmie są głośne nazwiska, które mogą wywołać szok, ważni hierarchowie. Są księża, którzy tak, jak prałat Jankowski, byli symbolami, niekoniecznie "Solidarności", ale innych dzieł bożych - jak nam się przez lata wydawało - a za tymi dziełami kryła się tragedia i cierpienie dzieci - powiedział Sekielski. - W interesie Kościoła jest oczyszczenie się ze zboczeńców, którzy założyli sutanny i krzywdzą dzieci. Nigdy nie mówiłem, że wszyscy księża to pedofile i nigdy tego nie powiem - dodał.

Zobacz wideo