Finał WOŚP bez "Światełka do nieba". Owsiak: Dzięki za dyskusję, nie strzelamy!

Finał WOŚP w 2019 roku będzie bez fajerwerków - poinformował Jerzy Owsiak. Ta decyzja to pokłosie debaty, jaka rozgorzała w Warszawie po odwołaniu sylwestrowego pokazu sztucznych ogni przez nowego prezydenta miasta.
Zobacz wideo

27. Finał WOŚP, który odbędzie się 13 stycznia 2019 roku, nie zakończy się "Światełkiem do nieba", czyli pokazem fajerwerków - ogłosił szef WOŚP Jerzy Owsiak. Już na początku wpisu zapowiedział: Nie strzelamy!

Jak opisywaliśmy na Gazeta.pl, w czwartek Jerzy Owsiak bronił pokazu fajerwerków (wskazywał m.in., że trwa 4 minuty), a pojawiały się pytania, czy nie powinien z niego zrezygnować.

Wcześniej prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski ogłosił, że w sylwestra ratusz zrezygnuje z miejskiego pokazu fajerwerków. Co zamiast pokazu sztucznych ogni przygotuje WOŚP? Jak opisał Owsiak, razem ze sponsorem "przygotują nowe przyjazne dla wszystkich widowisko".

Dzięki za wczorajszą kulturalną dyskusję. Mam nadzieję, że nasze odstąpienie od pokazu fajerwerków przyczyni się do globalnego zakazu urządzenia strzelania na dziko, co istotnie jest wielką zmorą sylwestrowego dnia, nie tylko w dużych miastach, ale całej Polsce

- napisał Owsiak.

Gazeta.pl to nie tylko polityka i gospodarka, ale też tematy lokalne, poruszające problemy mniejszych społeczności, bliższe ludziom. Poświęć trzy minuty i pomóż nam lepiej zrozumieć, o czym chcesz czytać. Kliknij tutaj, żeby rozwiązać krótką ankietę.

Więcej o: