Polkowice. Poważny wypadek na S3. Przewrócił się autokar z 51 osobami, jedna osoba nie żyje

W czwartek wieczorem na S3 k. Kaźmierzowa na Dolnym Śląsku doszło do poważnego wypadku. Wywrócił się autokar z 51 osobami. Nieoficjalnie wiadomo, że jechała nim wycieczka osób z niepełnosprawnościami. Straż Pożarna informuje, że jedna osoba nie żyje.
Zobacz wideo

Do wypadku autobusu doszło na wjeździe na trasę S3 pod miejscowością Sucha Górna w gm. Polkowice. Jechało nim 51 osób, w tym dwóch kierowców i 49 pasażerów. Na miejsce przyjechała policja i 20 zastępów straży pożarnej, a wjazd na drogę ekspresową w kierunku Zielonej Góry był zablokowany. Autokar został podniesiony i wyciągnięto spod niego wszystkie osoby. 

- Do zdarzenia z udziałem autobusu doszło w okolicy miejscowości Kaźmierzów. Trwa udzielanie pomocy i zapewnianie bezpieczeństwa uczestnikom zdarzenia. Wstępne ustalenia wskazują, że kierujący pojazdem stracił panowanie nad kierownicą i wjechał do rowu, przyczyny jednak nie są znane. Pojazdem poruszało się 49 pasażerów i dwóch kierowców

- mówi po godz. 22:00 w rozmowie z Gazeta.pl st. sierż. Przemysław Rybikowski, rzecznik policji w Polkowicach.

Wycieczka osób z niepełnosprawnością w autobusie

Serwis 112 Polkowice podawał, że na miejsce wysłano siły z całego regionu. Informował też, że autokarem jechała wycieczka osób z niepełnosprawnością z okolic Międzyrzecza i Pszczewa. Służby nieoficjalnie potwierdziły nam te informacje.

W wypadku jedna osoba zginęła, a 23 zostały ranne. Pięć było w stanie krytycznym, a osiem w stanie ciężkim. - Wszystkim udzielana jest pomoc. Dla osób, które nie wymagają natychmiastowej pomocy, zadysponowane zostały autobusy - opisywał nam w czasie trwania akcji mł. bryg. Piotr Woźniakiewicz z PSP w Polkowicach. - Strażacy po przybyciu na miejsce zastali 7 osób, które trzeba było wyciągnąć z autokaru przy pomocy sprzętu hydraulicznego. Obecnie wszystkie osoby są poza autokarem - zaznaczał.

Zobacz wideo