Silny mróz jeszcze nie ustępuje. Od jego przyjścia zamarzło już 12 osób

Kolejne dwie osoby zmarły minionej doby z powodu wychłodzenia organizmu. Do tragicznych zdarzeń doszło w województwach dolnośląskim i warmińsko-mazurskim. Liczba ofiar fali mrozów wzrosła tym samym do 12.

Rzeczniczka Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, Anna Adamkiewicz, apeluje, by dzwonić pod numer 112, jeśli wiemy o bezdomnych spędzających noc na dworze, na ulicy, w nieogrzewanych pomieszczeniach, w altankach ogródków działkowych. "Taki telefon zostanie potraktowany poważnie. Jednym telefonem możemy komuś bardzo pomóc" - zapewniła Anna Adamkiewicz.

Przyczyną ostatnich mrozów było zimne powietrze, które napłynęło ze wschodu. W Bieszczadach temperatura spadła nawet do poniżej minus 20 stopni Celsjusza. Według Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, ujemne temperatury powinny występować jeszcze najbliższej nocy. Od niedzieli temperatury będą rosnąć. Wraz z nadejściem ciepłego wiatru z zachodu i południowego-zachodu temperatura w ciągu tygodnia może przekroczyć nawet 10 stopni Celsjusza.