Wojciech Cejrowski zawieszony w TVP. Ale zanim zapadła decyzja, nie raz zdążył się popisać

Wojciech Cejrowski przez długi czas był głównym gościem programu "Minęła 20" prowadzonego przez Michała Rachonia w czwartkowe wieczory w TVP Info. Jednak 29 listopada poinformował, że stacja zawiesiła z nim współpracę. Po dotychczasowych "występach" podróżnika może dziwić, że decyzja zapadała dopiero teraz.

Jak poinformował Jarosław Olechowski, szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej, TVP nie zerwała umowy z Wojciechem Cejrowskim i jest nadal zainteresowana współpracą z nim, ale "krótka przerwa jest potrzebna na refleksję". - Na antenie TVP nie ma miejsca na poglądy i zachowania sprzeczne z polską racją stanu – napisał na Twitterze.

Cejrowski sądzi, że "wyleciał" za słowa o Kaczyńskim

Sam Wojciech Cejrowski uważa, że z jego udziału z programie zrezygnowano z powodu słów o Jarosławie Kaczyńskim, które wypowiedział w "Minęła 20" 6 listopada 2018 roku. Stwierdził tam, że prezes PiS jest odpowiedzialny za "rzeź niewiniątek", ponieważ mimo wyborczych obietnic, nie zakazał w Polsce aborcji.

– Prezes odpowiada za ich krew, bo mógłby coś zrobić zgodnie z własnymi obietnicami, żeby ta krew się nie lała. Jeżeli nic nie robi to jest odpowiedzialny, przez zaniechanie chociażby, za morderstwa – mówił w programie.

Udział Cejrowskiego od dawna budził kontrowersje

Tak naprawdę od samego początku wypowiedzi Wojciecha Cejrowskiego budziły kontrowersje. W niewybredny sposób wypowiadał się niejednokrotnie na temat polityków innych partii niż PiS. W grudniu 2017 roku, kiedy Katarzyna Lubnauer została przewodniczącą Nowoczesnej, powiedział: "Nowy przywódca tej partii... Nawet powiem panu szczerze, że nie bardzo wiadomo, czy chłop, czy baba (...). Ja nie obrażam nikogo! Nie wiadomo, czy chłop, czy baba intelektualnie!".

Pod koniec października 2018 roku, komentując plany przeprowadzenia w szkołach "Tęczowego piątku", nazwał ten dzień "zboczonym". – To jest szkolenie uczniów do zboczonych czynności seksualnych. (…) To jest atak pedofilski. (…) Za plecami rodziców jakiś zboczony dziad będzie opowiadał o swoim zboczeniu – mówił, pokazując m.in. kartkę z napisem "#ZboczonyPiątek WON".

Wojciech Cejrowski nie tylko wypowiadał się kontrowersyjnie, ale tak samo się zachowywał. W maju 2017 roku wyciągnął na wizji rewolwer i pokazywał, jak należy go poprawnie obsługiwać. W listopadzie tego roku, po spaleniu przez narodowców flagi Unii Europejskiej podczas Marszu Niepodległości, podróżnik sam taką flagę spalił. – To jest kawałek papieru, to jest moja własność i ja mogę z nią robić, co mi się żywnie podoba – tłumaczył. Tego fragmentu nie wyemitowało TVP Info, jednak podróżnik podzielił się nim w mediach społecznościowych.

Wojciech Cejrowski był gościem Michała Rachonia co czwartek od wiosny 2017 roku. Najczęściej wywiady były prowadzone przez Internet, ponieważ znaczną część roku przebywa w USA. Wielokrotnie rozmowy były nagrywane wcześniej.