Osobliwa tablica Ireny Szewińskiej w Łomiankach. "Robiła to II C na plastyce"

W szkole w Łomiankach odsłonięto tablicę upamiętniającą królową lekkoatletyki Irenę Szewińską. Wizerunek sportsmenki przedstawiony na niej sprawił, że zaczęto zastanawiać się, kogo w rzeczywistości chciał pokazać rzeźbiarz.

Irena Szewińska, która zmarła w czerwcu tego roku, została patronką Szkoły Podstawowej nr 2 w Łomiankach. Poza uroczystym nadaniem imienia, częścią artystyczną, w połowie października odsłonięto też pamiątkową tablicę z podobizną patronki placówki.

 

O ile na zdjęciach z uroczystości tego nie widać, to już fotografie z bliska, które zamieścił na Twitterze Michał Majewski, były dziennikarz, rzucają dosłownie nowe światło na tablicę, a ktoś, kto przygotował jej wizerunek, odbiegł od tego, jak naprawdę wyglądała lekkoatletka.

Jak napisał sam Majewski:

Jestem za stawianiem pomników Szewińskiej i nazywaniem jej imieniem ulic. Powoli jednak skłaniam się ku pomysłowi, że zagłosuję na tych, którzy zrobią coś ze stanem polskiego rzeźbiarstwa.

Wpis od razu spotkał się z zainteresowaniem - dopytywano "kto to zrobił". Jak stwierdził Majewski: "Jedyna nadzieja, że II C na plastyce". "Memogenne. Niestety" - skwitował Jakub Wiech z portalu Energetyka24. Szukano też podobieństw.

Mateusz Święcicki z Eleven Sports dopatrzył się na tablicy wizerunku samego Kopernika.

Inni zauważyli podobieństwo do Tadeusza Kościuszki: