Matka i babcia zakopały żywego noworodka w ogródku. Legnicki sąd uchylił areszt i obniżył wyrok

Sąd apelacyjny w Legnicy obniżył wyrok dla dwóch kobiet, które we wrześniu 2017 roku zakopały w przydomowym ogrodzie żyjącego jeszcze noworodka. Uchylono także tymczasowy areszt, więc matka i córka mogą już wnioskować o przedterminowe zwolnienie.

Do zdarzenia doszło 12 września 2017 roku w Kłobuczynie na Dolnym Śląsku. 21-letnia Anna R. urodziła dziecko do muszli klozetowej, a następnie wraz ze swoją matką Teresą Sz. zakopała chłopca w przydomowym ogródku, gdy ten jeszcze żył. Kobiety twierdziły, że po odcięciu pępowiny nożyczkami nie zauważyły u dziecka oznak życia, a o jego narodzinach nikt nie wiedział. Zostały skazane na 4 lata więzienia.

Kłobuczyn. Obniżono wyrok ws. zakopania noworodka żywcem

Jak informuje "Fakt", w czwartek 15 listopada Sąd Apelacyjny w Legnicy, zgodnie z wnioskiem oskarżonych, obniżył wyrok do 2 lat więzienia i uchylił areszt tymczasowy. Oznacza to, że Anna R i Teresa Sz. mogą się ubiegać o przedterminowe zwolnienie.

W uzasadnieniu poinformowano, że Sąd Rejonowy w Głogowie, który wydał wyrok w pierwszej instancji, "pominął szereg istotnych okoliczności, które wskazywałyby na odmienną ocenę społecznej szkodliwości czynu".

Sąd uznał, że kobiety są winne zbezczeszczenia zwłok dziecka. Podniesiono jednak, że Anna R. urodziła syna dwa miesiące przed terminem, a sam poród był dla niej "kompletnym zaskoczeniem".

Po ponownym przeanalizowaniu opinii biegłych stwierdzono również, że stan dziecka już w momencie urodzenia był krytyczny z powodu martwicy, a jego szanse na przeżycie były minimalne. Jak uzasadniono, żadna z kobiet nie wiedziała również, jak udzielić dziecku pomocy.

Prokurator, który domagał się podwyższenia wyroku do 6 lat więzienia, wystąpił do sądu w Legnicy o pisemne uzasadnienie wyroku.