Cennego obrazu Gierymskiego szukano od wojny. Leżał w domu babci. Wnuczka skazana

Obraz Maksymiliana Gierymskiego "Zima w małym miasteczku" był na liście dzieł zrabowanych w czasie II wojny światowej. Odnalazł się niespodziewanie... w Polsce. Małżeństwo Rafał M. i jego była żona Joanna W.-M. właśnie zostali skazani z jego przywłaszczenie.

Wart 800 tysięcy złotych obraz Gierymskiego "Zima w małym miasteczku" zaginął w 1945 roku. W zeszłym roku wyszło na jaw, że w jego posiadaniu są osoby prywatne. Joanna W.-M. znalazła go wśród rodzinnych pamiątek, gdy przeglądała rzeczy zmarłej w 2007 roku babci i przez lata nie zwróciła go państwu. W listopadzie 2017 roku policja odzyskała obraz na terenie parkingu Centrum Handlowego Bonarka w Krakowie, w pobliżu którego mieszkało małżeństwo.

Sąd o wyroku: "Ma walor społeczny"

Po wyjściu sprawy na jaw, małżeństwo zostało oskarżone o przywłaszczenie obrazu, który uznano za „mienie o znaczącej wartości oraz dobro o szczególnym znaczeniu dla kultury”. Rafałowi M. i Joannie W.-M. zarzucano także, że nieprawidłowo przechowywali obraz, czym doprowadzili do jego nieumyślnego uszkodzenia. Groziło im do 10 lat więzienia.

Sąd w Krakowie wymierzył parze karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Joanna M., która odziedziczyła obraz, musi dodatkowo zapłacić 500 złotych grzywny, bo - jak uzasadniono - to na niej spoczywał większy obowiązek dbania o losy obrazu.

Jak informuje TVN24, sędzia Maciej Czajka w uzasadnieniu podkreślił, że wyrok ma "walor społeczny". -  Chodzi o to, żeby w ten sposób uczulić ludzi na to, że dzieł sztuki, rzeczy cennych dla kultury, nie można traktować w sposób niefrasobliwy  - cytuje stacja. Jak mówił Czajka, "to jest przestępstwo przeciwko nam wszystkim, w pewnym sensie przeciwko Polsce, społeczeństwu". 

Jako okoliczność łagodzącą potraktowano, że para nie próbowała sprzedać obrazu.

Wyrok nie jest prawomocny. Joanna W.-M. w rozmowie z dziennikarzami powiedziała, że nie była pewna, czy znaleziony przez nią w rzeczach babci obraz to faktycznie oryginalne dzieło Gierymskiego i nie starała się tego dociekać.

Obraz "Zima w małym miasteczku"

Obraz Maksymiliana Gierymskiego w 1938 roku został kupiony przez Muzeum Narodowe w Krakowie od antykwariusza Franciszka Studzińskiego. Po wybuchu wojny trafił w ręce Niemców i najprawdopodobniej był przechowywany w siedzibie Generalnego Gubernatorstwa w Krakowie.

W 1945 roku obraz wpisano na listę strat wojennych resortu kultury. W listopadzie policja z Krakowa dostała sygnał, że obraz Gierymskiego znajduje się w prywatnych rękach, a Rafał M. I Joanna M.-W. zostali zatrzymani.