Policjanci mieli pilnować domu Jarosława Zielińskiego. RMF: kontrola nie wykazała uchybień

W działaniach policji z Komendy Miejskiej w Suwałkach nie stwierdzono uchybień - informuje RMF FM. To wstępny wynik kontroli wszczętej po doniesieniach na temat pilnowania przez policjantów posesji wiceszefa MSWiA Jarosława Zielińskiego i innych nieprawidłowościach.

Jak nieoficjalnie ustalił reporter  RMF FM, ze wstępnych wyników kontroli wszczętej 16 listopada przez Komendanta Głównego Policji wynika, że w działaniach policjantów z komendy w Suwałkach nie było żadnych nieprawidłowości. 

Suwałki. Są wstępne wyniki kontroli w komendzie policji

Podczas kontroli analizowano policyjne meldunki, raporty i księgi wyjazdów służbowych samochodów. Kontrola nie wykazała, żeby do domu wiceministra Zielińskiego wysyłano dodatkowe patrole lub radiowozy. Analizie miały zostać poddane także działania funkcjonariuszy pracujących w cywilu. 

Z wyników kontroli według RMF FM wynika, że w okolicy domu wiceministra Zielińskiego istotnie pojawiało się więcej policjantów, ale miało to związek z zabezpieczaniem drogi prowadzącej do przejścia do przejścia granicznego z Litwą.

Ustalenia są na razie wstępne, bo kontrola w komendzie policji w Suwałkach ma potrwać jeszcze przez kilka tygodni.

Policjanci mieli pilnować domu Zielińskiego

Przypomnijmy, że chodzi o nagłośnioną przez posłankę PO Bożenę Kwiecień doniesienia na temat działań wiceministra Jarosława Zielińskiego w Suwałkach. Dotyczyły m.in. pilnowania domu wiceministra przez funkcjonariuszy i nieprawidłowości w suwalskiej policji.

Później na sejmowej mównicy Kwiecień powtórzyła apel, powołując się na list od suwalskich policjantów, według których od trzech lat pilnują posesji Zielińskiego i "przebierają się w garnitury, zakładają okulary i udają, że są Służbą Ochrony Państwa, podczas uroczystości, w których bierze udział pan wiceminister Zieliński". Joachim Brudziński polecił ministrowi Zielińskiemu wyjaśnienie tej sytuacji w trybie pilnym

Suwalska policja zaprzeczała takim oskarżeniom, wskazując, że wiceminister Jarosław Zieliński nigdy nie wykorzystywał funkcjonariuszy żadnej ze służb do promocji własnej osoby. Natomiast policjanci przy posesji Zielińskiego to funkcjonariusze, którzy prowadzą kontrole samochodowe - niedaleko jest granica z Litwą.

O sprawie policji z Suwałk, a także o nowych doniesień z Sejn, Augustowa i Grajewa pisaliśmy na Gazeta.pl.

Więcej o: