Ksiądz organizował wyjazdy harcerskie. Został skazany na 6 lat więzienia za molestowanie

Ksiądz Wojciech L. został skazany przez gdyński sąd na sześć lat więzienia za molestowanie podopiecznych na obozie harcerskim, który sam organizował. Duchowny musi też wypłacić swoim ofiarom łącznie 140 tysięcy złotych zadośćuczynienia. Wyrok nie jest prawomocny.

Ksiądz Wojciech L. pracował w gdyńskiej parafii. Był też harcmistrzem. Po jednym z organizowanych przez niego wyjazdów harcerskich w Bieszczadach dwóch podopiecznych opowiedziało rodzicom o tym, że byli molestowani przez księdza. O sprawie szeroko informowały media.

"Newsweek" pisał nim: "najbardziej przyjaźnił się z tymi najsłabszymi, z rozbitych rodzin, porzuconymi przez matki czy ojców, wychowywanymi przez religijnych dziadków".

Ksiądz Wojciech L. został zatrzymany. Właśnie zakończył się jego proces. 

Dwóch chłopców opowiedziało o molestowaniu przez księdza

Duchownemu postawiono łącznie pięć zarzutów związanych z molestowaniem. Duchowny miał między innymi kilkukrotnie doprowadzić 14-latka i 18-latka do "innej czynności seksualnej". Do molestowania miało dochodzić nie tylko podczas trwania obozu w 2017 roku, ale także przez wyjazdem. Ksiądz przyznał się do zarzucanych mu czynów.

Jak informuje teraz TVN24, decyzją Sądu Rejonowego w Gdyni ksiądz Wojciech L. został skazany za molestowanie podopiecznych na 6 lat więzienia. Musi też zapłacić 14-letniemu poszkodowanemu 80 tysięcy złotych zadośćuczynienia, a 18-letniemu - 60 tysięcy złotych. Przez 12 lat nie będzie mógł się również do nich zbliżać. Otrzymał też dożywotni zaraz pracy z dziećmi.

Wyrok ws. molestowania przez księdza nie jest jeszcze prawomocny.