Policjanci na znak protestu biorą L4. W Polsce są miasta, gdzie nie będzie żadnego patrolu

Protest policjantów rozlewa się po całej Polsce - kolejni funkcjonariusze biorą zwolnienia lekarskie. Jak twierdzą policyjni związkowcy, w nocy z 2 na 3 listopada w niektórych miastach nie pojawią się patrole.

W ostatnich dniach pojawiały się doniesienia o kolejnych funkcjonariuszach, którzy przyłączali się do protestu służb mundurowych. Sposób na okazanie poparcia był następujący: pójście na zwolnienie lekarskie. Przykłady?

W województwie łódzkim na dzień przed akcją "Znicz", 31 października, na L4 było ponad 500 policjantów (czyli prawie 10 proc. garnizonu województwa). To właśnie w Łódzkiem rozpoczęła się taka forma protestu, a dołączają do niej kolejni funkcjonariusze, wszystko pod hasłem "Trzymamy linię".

Teraz, jak informuje Wirtualna Polska, w ten sposób demonstrują policjanci m.in. w okolicach Grójca, w Zabrzu czy na warszawskim Mokotowie.

Z doniesień, które napływają do nas na Facebooku wynika, że są już miasta gdzie dziś w nocy nie wyjedzie ani jeden patrol

- powiedział WP przewodniczący zarządu głównego NSZZ Policjantów Rafał Jankowski. Tylko w województwie łódzkim do 1500 wzrosła liczba policjantów na L4 (dwa dni temu było ich 600).

Protest policjantów. Związkowcy kontra Brudziński

Szef związkowców napisał zresztą bezpośrednio do ministra spraw wewnętrznych i administracji Joachima Brudzińskiego, wskazując, że ta sytuacja może "skomplikowac się jeszcze bardziej".

Jankowski pisze w nim:

Obserwując rozwój bieżącej sytuacji nikt nie ma wątpliwości, że jest to reakcja środowiska policyjnego na pozorowany dialog i brak woli spełnienia postulatów NSZZ Policjantów. (...) Obawiam się więc, że jeżeli w najbliższych dniach nasze środowisko nie uzyska jednoznacznej gwarancji na spełnienie naszych postulatów, w słuszność których przecież sam Pan nie wątpi, sytuacja może się skomplikować jeszcze bardziej.

Odpowiedział na to na Twitterze wywołany do tablicy Brudziński, zamieszczając swoje pismo z 25 września ze słowami: "Może warto przypomnieć (WSZYSTKIM), że ta oferta jest cały czas aktualna".

Więcej o:
Komentarze (276)
Protest policjantów. "Trzymajmy linię". W Polsce są miasta, gdzie nie będzie patroli
Zaloguj się
  • polakadam

    Oceniono 38 razy 28

    Brudziński parę dni temu chwalił się że otwierają kolejne komisariaty i dzięki temu będzie bezpieczniej.
    Czy to bezpieczniej jest jeszcze aktualne?
    Niech pisuary się cieszą że już nie ma miesięcznic bo bez ochrony bali by się chodzić po Warszawie.

  • damtek

    Oceniono 35 razy 25

    Kolejna grupa zawodowa po nauczycielach, rezydentach, pielęgniarkach, pracownikach LOT-u
    popiera pis. Aż piszczy upojona dobrą zmianą.

  • bkgazeta

    Oceniono 28 razy 18

    Brudziński chciał rękami policjantów spacyfikować faszystów w dn 11. 11. Do tego celu doskonale nadają się przecież przygotowane przez kościół zastępy różańcowe obrońców wiary i ojczyzny!!!

  • vito60

    Oceniono 36 razy 18

    Abstrahując od słuszności protestu, to jak jest z tymi L4, idzie się do lekarza i dostaje ,na słowo", czy mamy kompletnie chorą grupę zawodową?

  • drendriu

    Oceniono 27 razy 15

    Warunki pracy policji w PL to dno. Niestety. Tylko, że mundurowi wierzą w PIS, który robi im wodę z mózgu. Sami sobie winni...

  • tadjan

    Oceniono 17 razy 13

    jak było ciepło to nygusom fajnie się stało przy pilnowaniu barierek, czasami jakąś kobitkę do gleby przydepnęli, inną od qrew wyzwali i była zabawa........ a teraz tak im źle bo zima idzie. Zaraz będziecie stan wojenny lub wyjątkowy obsługiwać na życzenie władzy...... a jak wam nie będzie pasować to staniecie przed sądem wojskowym generalisimusa szczerbatego....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX