Poranna rozmowa Gazeta.pl z Agnieszką Szelągowską, szefową Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego (26.10.2018)

- Osoby protestujące same mówią, że są zawiedzione rozmowami, tym, jak prezes LOT-u je traktuje. Nie wyobrażają sobie dalszej współpracy - mówiła w porannej rozmowie w Gazeta.pl szefowa Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego Agnieszka Szelągowska.

Trwa protest kilkudziesięciu pracowników Polskich Linii Lotniczych LOT, domagających się m.in. przywrócenia regulaminu wynagradzania z 2010 r. i przywrócenia zwolnionych osób do pracy. Prezes LOT-u Rafał Milczarski - powołując się na orzeczenia sądów -podkreśla, że protest jest nielegalny, a obecnie obowiązujące warunki finansowe są dla pracowników korzystne. W związku ze strajkiem spółka zdecydowała o dyscyplinarnym zwolnieniu 67 osób.

Jak mówiła w porannej rozmowie z Piotrem Maślakiem w Gazeta.pl szefowa Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego Agnieszka Szelągowska, kompromis między strajkującymi osobami a zarządem będzie "bardzo trudny". - One same mówią, że są zawiedzione rozmowami, jak prezes [Rafał Milczarski - red.] ich traktuje, że nie wyobrażają sobie dalszej współpracy - stwierdziła.

Agnieszka Szelągowska dodała, że nie wierzy prezesowi LOT-u i jego obietnicom.

- Mamy przekonanie, że jeśli prezes coś zadeklaruje, to nas rozjedzie walcem. Tak to odczuwamy. Osoby zostaną zdegradowane pod byle pretekstem, zwolnione, będą szykanowane za pomocą planów - przekonywała.

Wiceszefowa związku mówiła, że Milczarski "zarządza strachem u ludzi, otacza się ludźmi, u których wytwarza lęk, steruje nimi". - Ludzie, którzy go otaczają, boją się go - dodała.

- Będziemy walczyli do skutku. Nie wiem, na ile prezesowi wystarczy pieniędzy, żeby ten strajk przełamać. Mamy nadzieję, że się opamięta, albo jego przełożony premier - podkreśliła.

Codziennie od poniedziałku do piątku o godz. 8.30 zapraszamy na poranną rozmowę Gazeta.pl. Gospodarze programu - Piotr Maślak i Łukasz Kijek rozmawiają z najważniejszymi postaciami ze sceny politycznej.

Więcej o: