Raport stowarzyszenia Iustitia: 90 proc. sędziów uważa, że niezależność sądownictwa jest zagrożona

15 proc. sędziów osobiście doświadczyło nacisków politycznych - wynika z opublikowanego w środę raportu Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia". Spytało ono o reformy prawie 2200 sędziów.

Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia" przedstawiło w środę raport "Stan niezależnego sądownictwa w Polsce". Zdaniem ponad 90 proc. sędziów, którzy odpowiedzieli na ankiety, niezależność polskiego sądownictwa jest zagrożona.

Większość ankietowanych ocenia, że zarówno zmiany w Trybunale Konstytucyjnym, przepisach dotyczących Krajowej Rady Sądownictwa oraz projektowane zmiany w działaniu Sądu Najwyższego upolityczniają te instytucje. Przeciwnego zdania było jedynie ok. 3 proc. sędziów.

Raport stowarzyszenia Iustitia. Zdaniem 85 proc. sędziów,  Małgorzata Gersdorf powinna kierować SN do 2020 r.

30 proc. badanych sędziów słyszało o naciskach politycznych w swoim środowisku, a 15 proc. doświadczyło tego osobiście.

Padło też pytanie o pierwszą prezes Sądu Najwyższego Małgorzatę Gersdorf. Zdaniem 85 proc. ankietowanych ustawa o skróceniu jej kadencji nie ma skutków prawnych, więc prezes SN Gersdorf powinna zostać do 2020 r.

Prezes Iustitii Krystian Markiewicz: Zatrważające wyniki badań

- Kto jeszcze miał wątpliwości, co dzieje się w Polskim wymiarze sprawiedliwości, po przeczytaniu tych badań nie powinien już ich mieć - mówił prezes Iustitii, sędzia Krystian Markiewicz. - To są opinie sędziów z całej Polski pracujących na co dzień w sądach powszechnych i podejmujących wyroki w imieniu RP - dodał.

- Naciski polityczne, upolitycznienie nowo mianowanych prezesów oraz instytucji, jak KRS, czy Trybunał Konstytucyjny to zatrważające wyniki badań - podkreślił sędzia.

Badanie miało formę dobrowolnej i anonimowej ankiety. 330 sędziów, spośród prawie 2200 zrzeszonych w SSP "Iustitia", odpowiedziało na pytania stowarzyszenia. Pełną treść raportu można zobaczyć tutaj.

'Mam czas i chęci, ale jeżeli chodzi o prawo to ja mogę doczytać'. Tak wybierano ławników do Sądu Najwyższego