Biegły oceni stan zdrowia chłopca potrąconego przez radiowóz z kolumny Dudy

Obrażenia chłopca, potrąconego w czwartek w Oświęcimiu przez samochód policyjny z kolumny prezydenta, ocenią biegli. Od tej opinii będzie zależało, czy zdarzenie zostanie zakwalifikowane jak wypadek czy kolizja.

Do poniedziałku ma być gotowa ekspertyza biegłego, która będzie określała stopień obrażeń dziecka potrąconego przez policyjny samochód z kolumny prezydenta Andrzeja Dudy. Jak poinformowała rzecznik policji w Oświęcimiu Małgorzata Jurecka "lekarze nie stwierdzili wprawdzie obrażeń, ale ekspertyza biegłego musi zostać wykonana”. 

Od oceny biegłego będzie zależało czy zdarzenie zostanie zakwalifikowane jako przestępstwo czy jedynie wykroczenie. Jeśli obrażenia jakich doznał chłopiec ustąpią przed siedmioma dniami wypadek może zostać zakwalifikowany jako wykroczenie. 

W poniedziałek, jak zapowiedziała rzeczniczka oświęcimskiej policji, trafią do prokuratury wszystkie policyjne materiały z czwartkowego zdarzenia. I dopiero wtedy zapadnie decyzja o wszczęciu postępowania pod kątem spowodowania kolizji lub wypadku

Do potrącenia 10-letniego chłopca doszło w czwartek po południu na skrzyżowaniu ulic Wyspiańskiego i Słowackiego w Oświęcimiu. Andrzej Duda przybył do miasta, by spotkać się z mieszkańcami. - Samochód policyjny, który poruszał się w kolumnie, którą jechaliśmy, potrącił bardzo delikatnie dziecko, które wybiegło przed ten samochód. Pan prezydent od razu zareagował, zatrzymał kolumnę, wybiegł do dziecka, wezwano karetkę - relacjonował zdarzenie rzecznik Dudy Błażej Spychalski.

Więcej o: