Ulotki uderzające w Piotra Glińskiego pod kościołem. "Promuje 'Kler' i obraża nasze uczucia"

"Skandal. Minister Piotr Gliński dofinansował najnowszy, ohydny film Wojciecha Smarzowskiego" - ulotki o takiej treści napotkali w niedzielę wierni wychodzący z kościoła na placu Trzech Krzyży. - To nie była kościelna inicjatywa - zapewnia diecezja.

Zdjęcie ulotki dotyczącej filmu "Kler" zamieścił na Twitterze Przemysław Barankiewicz, redaktor naczelny portalu Bankier.pl.

Warszawa. Przed kościołem pojawiły się ulotki dotyczące filmu "Kler"

Na samej górze ulotki widnieje czerwony napis "Skandal", zaś pod spodem pojawia się doprecyzowanie: "w Ministerstwie Kultury, a nie w Kościele". Dalej czytamy: "Protestujemy przeciwko używaniu publicznych pieniędzy do ataku na kościół. Minister Piotr Gliński dofinansował najnowszy ohydny film Wojciech Smarzowskiego, który jednostronnie i tendencyjnie pokazuje Polski Kościół. Gliński kłamie, że nie miał z dofinansowaniem nic wspólnego, a odbyło się to przez dwie instytucje, które mu podlegają".

Autorzy krótkiej notki zwracają uwagę na fakt, że dotację dla "Kleru" przyznali eksperci, "których Gliński osobiście wybrał", a ponadto film "został zaproszony do udziału w Festiwalu w Gdyni, którego głównym organizatorem jest minister Gliński".

"Nie była to inicjatywa parafialna"

Poniżej znalazło się żądanie odwołania Glińskiego, który "wspiera i promuje film 'Kler' i obraża nasze uczucia". 

W rozmowie z Gazeta.pl dziennikarz powiedział, że ulotki leżały przy wyjściu z kościoła na placu Trzech Krzyży. Poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie parafię św. Aleksandra, ale odesłano nas do rzecznika Archidiecezji Warszawskiej. - Absolutnie nie było to żadna inicjatywa parafialna - zapewnił nas ks. Przemysław Śliwiński, rzecznik prasowy Archidiecezji Warszawskiej.

Więcej o: