Sąd nakazał zbadanie fundacji Rydzyka. Lux Veritatis celowo nie informowała o wydatkach

Sąd nakazał prokuraturze zbadanie, dlaczego Fundacja Lux Veritatis odmówiła Sieci Obywatelskiej udzielenia informacji publicznej. Zawiadomienie w tej sprawie było związane z publicznymi pieniędzmi, które trafiały do fundacji związanej z o. Tadeuszem Rydzykiem.

Sprawa dotyczy decyzji Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola z kwietnia 2017 roku. Wówczas odmówiono Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska wszczęcia śledztwa ws. Fundacji Lux Veritatis.

Watchdog Polska domagała się od Lux Veritatis (właściciela m.in. TV Trwam i Radio Maryja), związanej przede wszystkim z osobą o. Tadeusza Rydzyka, udzielenia informacji publicznej. Organizacja podnosiła, że fundacja ta w ciągu dwóch lat otrzymała z publicznych instytucji otrzymała ponad 1,6 mln zł (m.in. od MSZ czy MON). Chciała uzyskać informacje dotyczące tego, jak zostały one rozdysponowane przez Lux Veritatis.

Watchdog Polska powoływała się wówczas na art. 23 ustawy o dostępie do informacji publicznej:

Kto, wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi, nie udostępnia informacji publicznej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Prokuratura początkowo uznała, że fundacja, której współzałożycielem jest Tadeusz Rydzyk, nie działała umyślnie, odmawiając dostępu do informacji publicznych. Tymczasem Watchdog Polska złożyło zażalenie w tej sprawie i sąd je uwzględnił.

- Oznacza to, że teraz prokuratura będzie musiała wszcząć dochodzenie w sprawie o dostęp do informacji o wydatkach fundacji Lux Veritatis ze środków publicznych - wskazał w rozmowie z portalem Press.pl mec. Adam Kuczyński, który reprezentuje Sieć Obywatelską Watchdog Polska.

Tydzień na Gazeta.pl. Tych materiałów nie możesz przegapić! SPRAWDŹ